niedziela, 13 maja 2012

rozdział 19- Nie patrz na innych oni nie są doskonali ;D


Czytasz skomentuj J


Oczami kate :

Obudziłam sie była godzina 6 rano podparłam się na łokciach i zobaczyłam przytulonego liama do mnie był to słodki widok byłam wykończona moje serce było złamane i ta cała sytuacja była dobijająca postanowiłam ze zejdę na dół póki wszyscy śpią jeszcze nie chce widzieć jego po chwili
Wstałam z łóżka skierowałam się do łazienki po 20 minutach wyszłam z łazienki ubrana w to :
http://www.photoblog.pl/oryginalfashion/95511046/43-pomocy.html włosy zaczesałam w niechlujny kucyk wychodząc z liama pokoju skierowałam się do kuchni by zrobić sobie
śniadanie po chwili wyciągnęłam sobie miskę nasypałam płatek zalałam mlekiem usiadałam na krześle i zaczęłam jeść po zjedzeniu śniadania włączyłam brudne naczynia do zmywarki i skierowałam się do liama pokoju by się dalej połążyć miałam w planach nie wychodzić z tego pokoju przez cały dzień podchodząc do łóżka delikatnie odkryłam kadrę i położyłam się koło liama  widziałam jak się uśmiecha po sekundzie ułożona zasnęłam .znowu obudziłam się była 11 godzina liama nie było koło mnie postanowiłam iść do łazienki ogarnąć twarz po 20 minutach wyszłam z łazienki siadałam sobie na łóżku i zaczęłam Myślec o tym wszystkim co wydarzyło się przez te parę miesięcy ,co zrobiłam źle
co ja tak naprawdę  tu robie nie powinno mnie tu być rujnuje ich Zycie i karierę po prostu nie dam rady tak dłużej najlepiej dla wszystkich by było jak bym nie żyła ale wiem ze nie mogę tego zrobić
będzie ich cholernie bolało to ze odeszłam od nich a nie chce ich widzieć smutnych i to mojego powodu po chwili moje przemyślenia przerwało pukanie do drzwi a  w nich stał liam i patrzył się na mnie tymi swoimi oczami powiedział :

-kate chodź do nas na śniadanie proszę –powiedział
*liam nie chce jeść bo już jadłam –powiedziałam
-ale jak to przecież musisz jeść jak to już jadłaś –powiedział
-tak to normalnie zjadłam śniadanie rano jak wszyscy spaliście –powiedziałam
*ach kate proszę wyjdź do nas na chwile chociaż proszę –powiedział
-liam chciałabym ale nie mogę to cholernie boli-powiedziałam
*wiem miałem to samo co ty ale wiem ze kiedyś to minie i zobaczysz będziesz szczęśliwa z kimś kto
będzie cie szanował i ufał –powiedział
-wiem liam ale na razie nie jestem gotowa go widzieć –powiedziałam przytulając przyjaciela
dziękuje ci za wszystko a teraz idź zjedz śniadanie  i nie martw się o mnie poradzę sobie i de dzisiaj na spacer przewietrzyć się –powiedziałam
*nie masz za co dziękować do usług aha szkoda ale się cieszę ze gdzieś wyjdziesz –powiedział i wyszedł
poszłam do łazienki przebrałam się w dres i zeszłam na dół gdzie wszyscy siedzieli oglądali film
jak dobrze widziałam podeszłam do nich stanęłam za kanapą gdzie siedzieli i patrzyłam się na film w środku wszystko mnie bolało bo  nie wiedziałam co mam zrobić jak mam dalej żyć
postałam tam chwile jeszcze i postanowiłam wysłać sms do liama żeby się nie martwił jak nie będę wracać długo :
„liam wychodzę do parku by przemyśleć wszystkie sprawy mam nadzieje ze nie powiesz nikomu ze tu jestem i jeszcze raz dziękuje ci ze jesteś :*twoja przyjaciółka” po wysłaniu smsa wyszłam z domu   po
20 minutach byłam w moim ulubionym parku usiadałam na ławce i myślałam co teraz będzie jak będzie wyglądać moje Zycie i czy to Zycie będzie coś warte musze byś silna wytrzymać 
Siedząc tak na ławce dostrzegłam dziewczyną która siedziała na ławce obok i płakała postanowiłam ze jej pomogę i dowiem co się stało wstałam z mojej z ławki i podeszłam do dziewczyny usiadłam sobie koło niej i zapytałam :

-Cześć przepraszam ze przeszkadzam ale coś się stało –powiedziałam
*Nie nic się nie stało jestem Ania a ty –powiedziała
-Mnie możesz powiedzieć wszystko chociaż wiem ze mnie Nie znasz  ale na pewno poczujesz się lepiej
*A ja jestem kate mieszkam tutaj już jakiś czas a ty –powiedziałam
-A ja tu mieszkam od 2 miesięcy właśnie uciekłam z domu bo nie wytrzymywałam w nim wiec wzięłam wszystkie moje rzeczy pewnie widzisz te walizki koło mnie i znalazłam się tu bo nie wiem gdzie mam teraz iść –powiedziała

*Nie martw się jak chcesz to możesz zostać u mnie w domu mieszkam z moją przyjaciółka wiec zapraszam nie ma problemu –powiedziałam
-Nie przepraszam cie kate ale nie mogę u ciebie zamieszkać –powiedziała
*Ależ możesz nie będziesz mi mówiła ze nie możesz bo możesz i nie będziesz na przeszkadzać –powiedziałam
Po chwili szłyśmy do nas do domu otwierając drzwi wszyscy na mnie wpatrywali jak by ducha zobaczyli nie miałam makijażu bo nie chciałam żeby mi się rozmazał bo cały czas płakałam po
Zamknięciu drzwi postanowiłam ze przedstawię Anie wszystkim po chwili powiedziałam
*Hey kochani chciałam wam przedstawić wam moją nową znajomą chłopacy to jest Ania i Ania to są chłopcy i moja ukochana  przyjaciółka Beata –powiedziałam
-Miło was poznać a wy czasami nie jesteście 1D-powiedziała
*Tak ale proszę nie krzycz i nie piszcz na nas widok –powiedział lou a ja się zaczęłam śmiać
 *Cześć jestem Niall miło cie poznać –powiedział Niall
*Cześć ja jestem Liam a to jest Harry Zayn ,Lou Nialla już poznałaś
-Mam nadzieje ze długo nie będę tutaj przeszkadzać a właśnie kate gdzie ja będę mniesz kac na razie –powiedziała Ania
-Już idziemy zaprowadzę cie do mojego starego pokoju dobrze –powiedziałam
Po chwili byłyśmy już w moim starym pokoju zauważyłam ze nie ma już rzeczy nialla wszystko było zabrane wprowadziłam naszą nową koleżankę do mojego starego pokoju i udałam się na dół do reszty by sprawdzić czy nie maja nic przeciwko po chwili zeszłam na dół usiadłam na fotelu po sekundzie wszyscy przyszli i patrzyli się na mnie wiec powiedziałam :
-Chyba nie macie nic przeciwko żeby Ania tu zamieszkała na jakiś czas –powiedziałam
*A skąd ty ją znasz –powiedział lou
-Poznałam ja w parku –powiedziałam
*Aha to bardzo ciekawe i cieszę się ze będzie tu mieszkać –powiedział harry
-Dobra ja spadam do siebie dobranoc i dziękuje ze nic nie macie przeciwko żeby Ania tu zamieszkała –powiedziałam
*Dobranoc –krzyczeli wszyscy
Po chwili byłam w pokoju liama skierowałam się do łazienki po 20 minutach byłam już przebrana w piżamę i położyłam się wygodnie na łóżku leząc tak na łóżku i myśląc pogroziłam się w myślach nawet nie zauważyłam ze liam wszedł do pokoju położył się koło mnie i mocno przytulił powiedziałam :
-Dziękuje ci za wszystko co robisz dla mnie –powiedziałam i pocałowałam do w policzek ale on w ostatniej chwili obrócił się tak ze pocałowałam do w usta oderwaliśmy  się od siebie i on odezwał się :
*Nie ma za co i proszę cie przemyśl to sobie jesteś dla mnie bardzo ważna osobą i nie chce cie stracić  –powiedział
-Obiecuje ci ze przemyśle to sobie i dam ci odpowiedz już nie długo –powiedziałam
*Dobrze poczekam –powiedział
-Dobranoc –powiedziałam
*Dobranoc –powiedział
Po chwili obrócona  do liama plecami czując na mojej talii ręce  liama udałam się do krainy snów


 Oczami Liama :

Kiedy kate wróciła wszyscy popatrzyliśmy się na nią jak na osobę którą nie widzieliśmy długo wyglądała strasznie podkrążone czerwone oczy po chwili weszła jeszcze jedna osoba była to dziewczyna od razu zauważyłem w oczach hazzy iskierki radości wiedziałem co to oznacza ale nie wiedziałem czy z tego może coś wyjść po jakimś czasie kate udała się do mnie do pokoju po 30 minutach poszedłem spać kiedy weszłem ona leżała sobie spokojnie bez ruchu pewnie była zmęczona
Położyłem się koło niej przytulając ją do  mnie biło od niej ciepło  i miłość i także smutek ból i cierpienie dlaczego to musiała być ona dlaczego on ją tak skrzywdził nie pozwolę by ona się tak dalej
Czuła postaram się by ciągle się śmiała  z tym postanowieniem poszedłem spać po chwili przytulając się do niej oddałem się w obiecia morfeusza .


Oczami Harrego :

Kiedy usłyszałem ze kate idzie bardzo się o nią bałem wiec jak już weszła do domu strasznie zacząłem się Cieszyc ze jej nic się nie stało kate weszła do nas do salonu ciągnąc za sobą dziewczynę kiedy ujrzałem ją bardzo mi się spodobała była inna niż te dziewczyny po prostu była śliczna postanowiłem ze musze ją poznać z tym postanowieniem udałem się do siebie do pokoju kiedy weszłem do swojego pokoju połączyłem się na łóżku i po jakimś czasie oddałem się do krainy snów.


Oczami bet:

Zauważyłam ze podczas śniadania kate nie chciała siedzieć z nami w cale się jej nie dziwnie po tym co Niall jest zrobił nie była w stanie jeszcze się z nim widząc po zjedzeniu  śniadania postanowiłam ze się przebiorę postanowiłam ze wybiorę to :
http://www.photoblog.pl/stylowoox/121777518 po przebraniu sie zeszłam  na dół usiadłam na kanapie postanowiłam ze po oglądam jakiś film po 20 minutach dołączyła się mnie reszta po skończonym filmie  postanowiliśmy zrobić obiad a pod wieczorem mieliśmy iść na pizze wszyscy ale widziałam ze kate zbiega z góry ubrana w dres po patrzyła się tylko na liama i wyszła .
pod wieczór weszła do domu ciągnąc za sobą jakaś dziewczynę ja strasznie się o nią martwiłam myślałam się ona sobie coś zrobiła ale jednak nie zrobiła bo myślała jednak ona ze jakby to zrobiła to nie przeżyli tego powiedziała ze przedstawia nam tą dziewczynę nie była ona jakaś kolejną pustą lalką która tylko myśli o kasie ta dziewczyna miała na imię Ania mam nadzieje ze się polubimy z tym przekonaniem po poznaniu się nasza nowa znajoma która będzie z nami mieszkać udała się do starego pokoju po chwili udałam się z zaynem do naszego pokoju kiedy weszliśmy do naszego pokoju połączyłam się na łóżku przytulając się do mojego chłopaka oddaliśmy się do krainy snów .


oczami nialla:

potopiłem źle wiem ze ona mi tego nigdy nie wybaczy ale ja nadal ją kocham tak cholernie ja kocham nie wiem co zrobię jak ona coś sobie zrobi nie wybaczę sobie tego nigdy w życiu widziałem
ją smutną wiem to prze ze mnie ona taka jest ale jeszcze chwile i będzie jej łatwiej z tym postanowię podszedłem spać po całym dniu meczącym

************************************************************************
 o to nowa bohaterka :

Anne(Em)Henderson-bardzo miła ,prześliczna dziewczyna bardzo pomocna kocha nad Zycie swoją przyjaciółki Kate i bet chce spełnić swoje marzenie marzy o wyjeździe do Londynu i poznaniu 1D
Jest bardzo zamknietą dziewczyną ale po bliższym poznaniu jest bardzo zabawną dziewczyna






I jest 19 rozdział mam nadzieje ze wam się spodoba i pojawiła się nowa bohaterka która w życiu hazzy na miesza a co zrobi przeczytacie sami zapraszam do czytania i komentowania nie wiecie ile
To dla mnie znaczy czytasz= z komentuj będę wdzięczna do  następnego razu i dziękuje wam za  to
Ze czytacie mojego bloga pozdrawiam wasza blogerka J
Do następnego rozdziału 7 komentarzy
 to zdjęcie kolejne chłopaków :



Zapraszam na blog mojej kumpeli i siostry warto przeczytać i polecam miłego czytania to są jej początki wiec nie krytykujcie ja jaką nie dojrzałej pisarki bo każdy uczy się na bledach
pozdrowienia dla Beatki i Ani  kocham was :**












środa, 9 maja 2012

Rozdział 18-moje prawdziwe oblicze jest niewidzialne :) :*


Oczami kate :

Musiałam tak zrobić uciec od nich i od niego po prostu nie dam rady bez niego żyć za bardzo go kocham obiecałam bet ze nic sobie nie zrobię do czasu ,kiedy kierowałam się do taxi coś mi się kazało
Odwrócić jeszcze raz spojrzeć na niego po chwili byłam już z powrotem w taxi kierowca wpakował moje walizki do bagażnika i ruszyliśmy w stronę lotniska po 20 minutach(pewnie zapytacie dlaczego ale były takie korki )po zaparkowaniu  samochodu kierowca wysiadł  podał mi moje walizki i ruszyłam na lotnisko w  stronę odprawy do odlotu zostało 2 godziny samolot miałam o 11 a jest 9.30
Postanowiłam jeszcze iść do sklepu po potrzebne rzeczy na podróż kupiłam moje ulubione cukierki czekoladowe i pepsi i skierowałam się w stronę krzeseł po jakimś czasie czułam w mojej kieszeni wibracje to pewnie bet pomyślałam nie odebrałam Obruciłam się do tyłu by widząc co się dzieje za oknem było tak pięknie świeciło słońce i do tego piękny widok za oknem pomyślałam dlaczego ja nie mogę być szczęśliwą dziewczyną jak moje koleżanki które cieszą się życiem dlaczego ja mam takiego pecha w życiu najpierw kłótnia z rodzicami parę dni temu a chodziło im żebym wróciła do domu do którego wcale nie spieszyło mi się bo po co mam tam wracać żeby moi rodzice znowu się kłócili i mówili jaka jestem nie chciałam tego nikomu mówić bo nie ma czym się  chwalić patrząc na zegarek
Wskazywał godzinie 10.30 co jak tak długo robiłam to nie wiem poczekam jeszcze tylko 30 minut i będę sama w Londynie i mam nadzieje ze się wszystko ułoży zapomnę o nim i będę się starała nie Myślec i nim ale właściwie co ja mówie przecież ja go kocham cholernie mi na nim zależy a on potraktował mnie jak jakąś (*****)nie wybaczę mu tego Nigdy potrzebuje kogoś teraz bo sama sobie nie dam rady z tym wszystkim moje przemyślenia przerwał czyimś głoś nie rozpoznałam go dobrze ale
Po chwili nie wiedziałam co oni tu robią postanowiłam się nie obracać nie myślą ze to nie ja ale te wołania nie ustały szukał mnie cały zespół One Direction i mój skarb za którego oddałabym Zycie po 5 minutach obróciłam się i zobaczyłam płaczącą bet która zmierzała w moją stronę kiedy już do mnie dotarła to przytuliła się mocno i powiedziała:

-Myślałaś ze tak pozwolę ci odejść i zostawię cie z twoimi problemami sama o nie kochanie nie mogłabym tego zrobić –powiedziała plącząc
*Ale kochanie powiedziałam ci ze nic mi nie jest i obiecałam ci ze nie zrobię sobie nic ale wiesz co powiedzieć ci prawdę –powiedziałam parząc na nią
-Tak proszę cie powiedz mi zobaczysz ze wszystko się jakoś ułoży  jeszcze –powiedziała siadając na 1 z krzeseł
*Kochanie ty nie rozumiesz nic już nie będzie dobrze on mi nie wierzy potraktował mnie jak ostatnią dziwke która śpi z każdym to nie ten sam chłopak którego poznałam 6 miesięcy temu czuje się fatalnie rozumiesz chce umrzeć teraz –powiedziałam płacząc po chwili zebrał się w sobie zabrałam swoje rzeczy i skierowałam się do samolotu za mną całe 1D i bet nie chciałam patrzeć na niego

 Kiedy weszłam do samolotu usiadłam wygodnie na krześle po 5 minutach usiadł koło mnie jakiś chłopak Czułam na sobie jego wzrok patrzył się na mnie otworzyłam oczy chciałam sprawdzić kto taki
Obruciłam się i zobaczyłam liama który parzy się na mnie nic nie mówiąc ja tylko się poparzyłam na niego i powiedziałam :
*Liam zrobisz coś dla mnie przytul mnie silno jak potrafisz dobrze –powiedziałam do niego a po sekundzie on przytulił mnie do siebie tak silno ze poczułam jego perfumy uświadomiłam sobie ze kiedyś naprawdę pokocham liama jest dla mnie ważny jest moim najlepszym przyjacielem wiedziałam
-Jak danielle go skrzywdziła czuje teraz ten sam ból i smutek co on po prostu nie chce mi się żyć czuje pustkę i cholerny ból w okolicach serca które w każdej chwili może wylecieć z tych wszystkich moich problemów dlaczego mnie to spotyka dlaczego nie mam odpowiedzialnego chłopaka który zawsze przy mnie będzie i pomoże mi .moje przemyślenia przerwał głoś liama który mówił :

-Kate posłuchaj mnie powiedz jedno słowo a usunę się z twojego życia na zawsze bo nie chce żebyś cierpiała znowu ale tym razem prze ze mnie –powiedział patrząc mi w oczy
*Liam posłuchaj mnie wiem ile to dla ciebie znaczy i wiem jak bardzo by cie zraniło jeżeli bym powiedziała teraz żebyś odszedł z mojego  życia ale po prostu nie mogę ci tego zrobić ,widziałam
Jak cierpiałeś po stracie swojej dziewczyny ale ja  teraz czuje się tak samo jak ty czuje ból i smutek ,
Jakby miało mi zaraz serce rozwalić się na sto małych kawałków ale wiesz nie chce go teraz widzieć i nie chce żebyś odchodził nigdzie bo jak ty odejdziesz to ja tego sama nie  wytrzymam wtedy nic nie będzie dobrze i wiem mam bet przy sobie kocham ją nad Zycie jest moja najlepszą przyjaciółka i siostrą i jak chce żebyś był przy mnie jako przyjaciel razem z bet rozumiesz –powiedziałam

 -Dobrze kate obiecuje ci ze nigdy cie nie zostawię i pomogę ci obiecuje mogę o coś cie prosić żebyś zrobiła teraz i tu –powiedział
*No oczywiście co się stało liam –powiedziałam
-Pocałuj mnie –powiedział
*Liam posłuchaj  nie mogę tak szybko po prostu na razie nie mogę tego zrobić ale za jakiś czas na pewno  to zrobię –powiedziałam mu prosto w oczy
-Kate przepraszam –powiedział a z jego oczu popłynęła łza
*Liammmm pocałuj mnie –pozwiedzałam nie mogłam widzieć go płaczącego i to przez mnie
Po chwili poczułam jego usta na moich był to pocałunek subtelny był zarazem taki ostrożny miał  takie miękkie usta po sekundzie oderwaliśmy się od siebie patrząc sobie w oczy powiedziałam
Liam ja nie chce żebyś przez ze mnie cierpiał zrozum ja potrzebuje czasu by to wszystko przemyśleć na spokojnie daj mi czas dobrze –powiedziałam głosem pewnym nadziei
Dobrze poczekam na ciebie kate Az dokładnie sobie przemyślisz to wszystko a teraz chodź tu do mnie –powiedział przytulając mnie
Po 2 godzinach w samolocie po Stewardesa informowała nas o zapięciu pasów i powiedziała ze za chwile będziemy lodować w Londynie Po 20 minutach rozpięłam pas i wstałam z miejsca szłam przez samolot do niego się nie odezwałam wyszłam z samolotu włączyłam na głowę kaptur i skierowałam się po moje walizki włączyłam piosenke „blue cafe-wina „po odebraniu moich walizek skierowałam się do reszty by pojechać do naszego domu po 20 minutach drogi byliśmy w domu udałam się

Od razu do mojego pokoju po wejściu do naszego pokoju poczułam znajomy zapach a właściwie jego perfum chciało mi się płakać postanowiłam spakować wszystkie rzeczy z mojego pokoju i zamieszkać na jakiś czas z liamem on jako mój przyjaciel na pewno mi pomoże zeszłam do kuchni nadal miałam kaptur na głowie zawołałam go :

*Liam chodź tu na chwile –powiedziałam patrząc się na nialla
-Już kate idę –powiedział
*Liam słuchać bo mam problem mogę przenieść się na razie do twojego pokoju bo nie chce narazie widzieć go dobrze proszę –powiedziałam
-Jasne ze tak oczywiście ze się zgadzam –powiedział
*Liam i dziękuje i idź do nich bo pewnie się martwią  –powiedziałam i pocałowałam go w policzek
Po 2 godzinach wszystkie moje rzeczy były spakowane i wyniesione do pokoju liama postanowiłam
Dąć Nialowi nauczkę by zrozumiał swój błąd po skończeniu rozkładania rzeczy do szafek które wcześnie liam pozwolił mi wziąć sobie wszystko po 20 minutach było gotowe zmęczona opadłam na łóżko leząc tak na łóżku zrozumiałam to ze jestem beznadziejna i własny już były chłopak powiedział mi ze jestem zwykłą dziwką no nie mogłam tak Myślec przecież ja nic nie zrobiłam po chwili
Postanowiłam wziąć prysznic po 20 minutach byłam już przebrana w moją piżamę i położyłam się na wygodnym łóżku liama po chwili gdy chciałam iść spać do pokoju w szedł liam uśmiechnięty od ucha do ucha po patrzył się na mnie i skierował się do łazienki po 20 minutach wyszedł w samych bokserkach położył się obok mnie i przytulił do siebie po chwili wypuścił mnie z uścisku Obruciłam się do niego plecami i udałam się do krainy snów

Oczami Bet:

Po przyjeździe do domu z trasy nikt się nie odzywał do niego i wiem jaki był tego powód po wejściu do domu od razu kate skierowała się do siebie do pokoju po 2 godzinach wyszła z swojego pokoju i jego zawołała liama do siebie porozmawiali chwile po rozmowie liam w padł do kuchni szczęśliwy usiadł na krześle rozmyślał po 20 minutach udałam się do swojego pokoju ciągnąc za sobą zayna który i tak by poszedł za mną po 20 minutach przebrana w piżamę skierowałam się do naszego łóżka
Po niecałych 5 minutach dołączył do mnie zayn przytuleniu do siebie oddaliśmy się do krainy snów 





 Oczami Harrego :

Nareście w domu myślałem ze ta trasa nigdy się nie skończy po przyjeździe do domu poszedłem do kuchni gdzie wszyscy siedzieli postanowiłem pogadać z kate o tym co się stało chciałem żeby wiedziała ze jej zawsze pomogę po 2 godzinach zobaczyłem ze schodzi wyglądała strasznie miała kaptur na głowie myślała ze nikt nic nie zauważy ale się myliła ja zobaczyłem miała bladą twarz i zaczerwione oczy od płaczu postanowiła porozmawiać z liamem po chwili wybiegła na gore i skierowała się do pokoju liama po 2 godzinach udałem się do siebie do pokoju przebrany w swoją piżamkę poszedłem do łóżka położyłem się wygodnie i udałem się w ramiona morfeusza


************************************************************************
Skończyłam mamy 18 rozdział i jak wam się podoba mam nadzieje ze się spodoba wiem trochę z komplikowany rozdział ale dużo zdarzy się skomplikowanych sytuacji i może nowa miłość zobaczymy opinie  sami czekam na wasze opinie i komentarze pozdrawiam wszystkich czytelników i do następnego razu
Wasza blogerka

I o to kolejne zdjęcie  chłopaków :




czy Oni nie są kochani :)





poniedziałek, 7 maja 2012

Rozdział 17-nie zważaj na to co mówią Ci inni - Ty wiesz co jest dla Ciebie najlepsze. :*


Oczami kate :

Obudziłam się  się o 10 podparłam się na łokciach po chwili podnaszać  się lekko na łokciach zobaczyłam ze koło mnie nie ma nialla postanowiłam ze się trochę ogarnąć po chwili zobaczyłam się w lustrze wyglądałam przerażająco Czerwone podkrążone oczy włosy rozczochrane makijaż rozmazany odkręciłam korek postanowiłam ze zrobię sobie kąpiel po chwili poczułam się dobrze po godzinie wyszłam z wanny owijając się ręcznikiem po chwili byłam ubrana w dres  i zrobiłam nie chlubnego koka postanowiłam ze nie Bendę robiła makijażu po co i tak zaraz mi się zmyje bo widząc nailla zbierało  mi się na płacz wiem ze on mi tego nie wybaczy ale ja nic nie zrobiłam po chwili wyszłam z łazienki postanowiłam napisać do bet
„Bet kochanie proszę chodź ze mną na zakupy  jutro nie Bendę miała czasu mam samolot o 11 godzinie wiec nie zdążę ich zrobić pomożesz mi i nie  mów nic reszcie ok „
Po chwili dostałam odpowiedz
„Dobrze kochanie z miłą chęcią Pojdę z tobą na zakupy a i chłopaki poszli na miasto za 15 minut na dole „
Po chwili wzięłam wszystkie moje rzeczy wróciłam do torebki  i udałam się w stronę drzwi
Zamykając drzwi do pokoju ,założyłam kaptur na głowę i wyszłam z pokoju zamykając  go na klucz
Po chwili byłam już koło recepcji  dostrzegłam ją podeszłam do niej i się przywitałam po chwili powiedziała do mnie :
Kochanie strasznie wyglądasz co się stało możesz mi powiedzieć czego chcesz wyjechać  nie rób  mi tego nie dam  rady sobie bez ciebie –powiedziała
To nic naprawdę nic mi nie jest –powiedziałam
Po chwile opowiedziałam jej całą historie  i udaliśmy się do centrum handlowego po udanych
Zakupach poszłyśmy do kafejki by się czegoś na pic kupiłam sobie kawę i wyszliśmy z niej po chwili
Dostrzegłam nialla z jakąś dziewczyną  postanowiłam iść tam i powiedzieć coś mu
Po chwili byłam przy nim on nie zwracając  na mnie uwagi dalej patrzył się na tą dziewczynę
Postanowiłam ze nie Bendę mu przeszkadzać po chwili chciałam odejść ale bet zatrzymała mnie i powiedziała :

Kochanie nie przejmuj się to pewnie jakąś ich fanka  chodź do nich –powiedziała
Nie kochanie ja wiem ze to nie jest tylko jego fanka –powiedziałam po chwili 
Poparzyłam się w stronę nialla i wiedziałam ze tak będzie całował się z ta dziewczyną podeszłam do niego i powiedziałam do niego tylko to :
-No gratuluje chciałeś pokazać mi ze potrafisz mi złamać serce to ci udało i gratuluje nowej dziewczyny i życzę szczęścia na nowej drodze i powiem ci tylko tyle zegnaj mam nadzieje ze kiedyś się spotkamy jeszcze –powiedziałam odeszłam stąd patrząc się ostatni raz na niego a po moim policzku słynęła łza
Podeszłam do reszty i pożegnałam się i powiedziałam

-Kochani ja nie dam rady już tak wiec powiem tylko tyle Bendę strasznie tęsknić za wami i mam  nadzieje ze kiedyś się jeszcze zobaczymy i przy okazji życzę udanego koncertu dobranoc –powiedziałam
*Kate co ty pieprzysz nie możesz nas zostawić tak po prostu –powiedziała bet
-Bet kochanie zrozum ze nie dam rady na to wszystko patrzeć a szczególności  na  niego po prostu  nie mogę i dobranoc –powiedziałam
Wracając do hotelu czułam jak moje serce dopiero teraz się rozpada na sto kawałków i przy tym tak cholernie boli dochodząc do hotelu nie widziałam już prawie nic łzy uniemożliwiały mi to  ale jakoś udało mi się dość do recepcji wzięłam kluz od recepcjonistki i poszłam do pokoju po chwili
Byłam już pod pokojem otworzyłam drzwi i udałam się do łazienki  po 20 minutach byłam już przebrana postanowiłam udać się spać bo jutro rano musze wstac po chwili dostałam wiadomość taką
„Kate wszystko w początku nic ci  nie jest martwię się o ciebie strasznie odezwij się kocham cie kocie bet”
Tak myślałam ze to będzie ona postanowiłam jej odpisać ;
„Tak kochanie nic mi nie jest nie długo nie będziecie musieli mnie widzieć  do zobaczenia nie długo i dobranoc „
Po odpisaniu postanowiłam ze udam się spać  ,byłam wygodnie ułożona  i przytulona do poduszki
Po chwili udałam się do krainy  snów .

Oczami bet:

Wiedziałam ze to się tak skończy ze ona nie wytrzyma i postanowi wyjechać  nie chciałam jej stracić nie chciałam czekać  do zakończenia trasy nie wytrzymam bez niej tyle czasu mam nadzieje ze jej nic nie będzie a jak spotkam tego debila po prostu go zabije za nią obiecałam jej ze Nie dam jej skrzywdzić  drugi raz po chwili podeszłą do mnie reszta ciągnąc za sobą tego dupka nie wytrzymałam musiałam to mu powiedzieć po chwili podeszłam do niego mówić :

-Jak mogłeś jej to zrobić ty jesteś naprawdę takim skończonym  dupkiem chcesz znać prawdę  to proszę ja ci ją powiem jesteś  nim i powiem ci ze tym zachowaniem rozpierdoliłeś jej Zycie wiesz co nie chce mi się na ciebie patrzeć idź się dalej lizać   z tą s*** może ułożycie sobie Zycie –powiedziałam
*Jak to ja jej rozpierdoliłem Zycie to chyba ona mnie ona  mnie  zdradziła nie powiedziała ci co z niej za przyjaciół a i dobrze pójdę się z nią całować wiesz co dobrze jej  tak jest zwykłą dziewczyną bez serca  ona zdradziła mnie ja jej pokazałem ze ja tez umie tak zrobić –powiedział
-Wiesz co ty jesteś naprawdę jakiś nie normalny myśląc ze ona cie zdradziła żal  mi ciebie wiesz co nie ma  sensu z tobą rozmawiać dobranoc –powiedziałam i po chwili chciałam odejść ale zatrzymał mnie mój chłopak mówiąc :
-Kochanie chodź idziemy sprawdzić co z kate dobrze nie martw się tak –powiedział
Po chwili wszyscy udaliśmy się do hotelu  wchodząc do kate zobaczyłam ze jej walizki SA po pakowane i ona tez już jest gotowa pakowała coś do torebki zrobiło mi się smutno po chwili
Zadzwoniła do kogoś i mówiąc :


-Dobrze Będę czekała na dole do widzenia
Postanowiłam powiedzieć jej coś ale ona nie chciała mnie słuchać powiedziała ze nic jej nie będzie i ze będzie uważać na siebie po chwili podeszła do mnie przytuliła się i szepnęła do mnie :

-Trzymaj się kochanie Bendę za tobą cholernie tęsknic i zobaczysz wszystko się ułoży wrócisz i będziemy się śmiały z tego
Po chwili podeszła tez do zayna i powiedziała mu coś na ucho :
-Masz się nią zająć zrozumiano jak mnie nie będzie możesz do mnie dzwonić –powiedziała a on tylko pokiwał głową i po chwili nie było jej już w pokoju zabrała wszystkie rzeczy i skierowała się na korytarz widziałam jak zegna się z reszta i po chwili już jej nie było podałam się sunęłam się na ziemie płacząc po chwili jednak podeszłam do nich i powiedziałam do zayna ze jestem zmęczona i po chwili
Byłam już w pokoju połączyłam się na łóżku i nie wiem kiedy oddałam się w ramiona morfeusza

Oczami Harrego :

Nie wiedziałem ze tak to wszystko wyjdzie ze ona wyjedzie moja kochanna przyjaciółka
Zostawiła nas i wyjechała chyba nie powinno być dzisiaj koncertu bo wszyscy chodzą
Załamani a najbardziej jest mi szkoda bet to jej przyjaciółka i moja ona przezywa to  z nas najbardziej a ten debil nawet się nie przejął   ze jej nie zobaczy nigdy więcej po chwili zadzwoniłem do naszego menadżera

 Rozmowa :

-Harry co słychać jak tam przed koncertem
*Właśnie  ja w tej sprawie dzwonie
-A coś się stało
*Tak właściwie chcemy zapytać czy nie możemy skrócić naszej trasy
-No nie wiem harry ale coś się stało
*Tak właśnie potrzebujemy trochę odpoczynku przydało by nam się trochę
-Dobrze to możecie wracać do domu a dzisiejszy koncert przełożymy odbędzie się innym razem
*Dziękujemy panu do widzenia
Po chwili skończyłem rozmawiać podeszłem do reszty i powiedziałem ze możemy wracać do domu
Ucieszyli się na tą wiadomość ,ale nie daruje temu debilowi tego ze postąpił  tak z kate
Po chwili postanowiłem iść do pokoju się spakować  po godzinie wszystkie moje rzeczy były po pakowane i po 20 minutach postanowiłem się odświeżyć  i iść spać  po chwili byłem ubrany w
Tylko bokserki położyłem się do łóżka i po chwili usnąłem 

************************************************************************
Jest następny rozdział mam nadzieje ze wam się spodobał czekam na wasze opinie i komentarze
Ten rozdział moim zdaniem jest smutny ale już w następnych rozdziałach pojawią się już szczęśliwe
Pozdrowienia dla wszystkich moich czytelników
Wasza bloger-ka

a o to kolejne zdjęcie naszych chłopców :

 za wszystkie literówki przepraszam :P 
Beatka i Ania to dla was :**
Żyje każdego dnia :)










niedziela, 6 maja 2012

rozdział 16-I zasada życia - nie przywiązuj się do rzeczy, miejsc i ludzi.

 Oczami kate:





Obudziłam się bardzo wcześnie  ponieważ śnił mi się znowu ten sen Obruciłam się patrząc  na zegarek
Wskazywał godzinę 6.30 postanowiłam się jeszcze połążyć  na chwile ale to niestety nie było mi dane
W drzwiach spostrzegłam nailla który patrzy się na mnie zły po chwili obróciłam się znowu by dowiedzieć się co jest przyczyną jego zachowania po chwili dostrzegłam ze koło mnie leży liam
Przytulony do mnie ,nie wiem jak to się stało myślałam ze to mój chłopak koło mnie cały czas leży i się przytula ,wstałam z lóżka i stanęłam naprzeciwko moje chłopaka patrząc się w jego oczy dostrzegłam złość i smutek oraz  zdradę po chwili powiedział:



-Jak mogłaś mi to zrobić no jak mogłaś mnie zdradzić no powiedz mi bo ja nie rozumie tego –powiedział zły
*Ale Niall o czym ty mówisz przecież  nie zdradziłam cie nie wierzysz mi tak –powiedziałam
-A to co miało znaczyć ty leżysz w naszym łóżku z liamem i nic to nie znaczy –powiedział
*Myślałam ze to ty i się przytuliłam do ciebie –powiedziałam
-Nie wierze ci nie mów już nic nie chce cie widzieć jak mogłaś mnie zdradzić ,ja cie tak kochałem –powiedział
*A kochanie ja cie nie zdradziłam –powiedziałam dalej mu tłumacząc
-Nie tłumacz się już nie wybaczę ci tego ze mi to zrobiłaś rozumiesz i nie odzywaj się do mnie po prostu to koniec –powiedział  i wyszedł trzaskając  drzwiami od pokoju
A  po moim policzku spłynęła łza
Jak mógł mi to zrobić po prostu nie wierze musze stąd iść musze wrócić do Londynu zrobię to
 po jutrze Musze się spakować  a przede wszystkim przemyśleć to wszystko na spokojnie
Postanowiłam obudzić liama po 20 minutach siedział na łóżku i przecierał zaspane oczy powiedziałam do niego :

-Liam co ty do cholery tu robiłeś w moim pokoju i tym  bardziej w moim łóżku co możesz mi to wytłumaczyć –powiedziałam patrząc się na niego
*Kate posłuchaj mnie proszę daj mi tylko minutę ja nie chciałem żeby tak wszyło żebyś zerwała z naillem to nie tak miało wszystko wyjść –powiedział 
-Ale jak miało niby wyglądać no jak liam ja nie wiem czy cie kocham po prostu tego nie wiem a teraz
Musze wyjechać i pożegnać się z wami bo nie wytrzymam tu ani dnia dłużej –powiedziałam
On tylko zrobił wielkie oczy
*Ale dlaczego musisz wyjechać co wytłumacz mi to –powiedział z niedowierzaniem
-Liam przepraszam ale musze już iść –powiedziałam
Po 20 minutach postanowiłam iść  do łazienki ogarnąć się  po chwili byłam przebrana w to :
http://www.photoblog.pl/hammeringcherry/121799720/1580.html wychodząc z łazienki liama już nie było wiec zamknęłam pokuj i zeszłam do bufetu po chwili byłam już przy stoliku przyjaciół postanowiłam ze  z nimi pogadam przed moim wyjazdem powrotnym wiec powiedziałam:

-kochani mam pewne ogłoszenie dla was pewnie was to nie ucieszy ale musze to robić wybaczcie mi –powiedziałam
*co się stało kate możesz powiedzieć  wreście   bo chcemy się dowiedzieć –powiedzieli wszyscy oprócz nailla który się nie odezwał słowem
-no tak już kochani chciałam wam tylko powiedzieć ze po jutrze wyjeżdżam z stąd –powiedziałam a po moim policzku spłynęła łza
*ale jak to nie możesz nas zostawić –powiedział lou
-tak lou wiem ale nie mogę już tak dłużej rozumiesz mnie –powiedziałam
*ale dlaczego powiedz nam dlaczego wyjeżdżasz –powiedział zayn
-wiecie po prostu nie potrafię już tak dłużej kogoś rani po prostu nie mogę ,chodźcie  tu wszyscy –powiedziałam

 po chwili wszyscy zrobiliśmy miska pożegnałam się poszłam do naszego już byłego pokoju ,położyłam się na łóżku plącząc w poduszkę i nie wierzyłam ze on coś takiego potrafił zrobić byliśmy ze sobą już
6 miesięcy a on po prostu powiedział ze nie chce mnie widzieć ,wiec ubrałam na siebie dres i postanowiłam wyjść do tlenić się trochę przemyśleć to jeszcze raz na spokojnie wyszłam z pokoju zamykając drzwi włożyłam do uszu słuchawki i idąc przez korytarz dostrzegłam moich przyjaciół którzy się dobrze bawili po prostu musiałam  z stąd wyjść po chwili byłam już przy hotelowym parku w którym było cicho postanowiłam ze usiądę  sobie na ławce i pomyśle nad tym co się dzisiaj wydążyło siedziałam  w parku ponad 2 godziny spoglądnęłam na zegarek była 20 godzina zauważyłam ze mam 21 nie odebranych wiadomości  i 32 nie odebrane połączenia  postanowiłam wracać do hotelu ale nie chciałam spotkać reszty bo pewnie by się pytali co się stało gdzie byłam .
Po chwili byłam już w hotelu idąc dostrzegłam resztę szybko do mnie podeszli i zaczęli wypytywać co się stało czego się nie odzywałam po patrzyłam tylko w ich stronę i szybko poszłam do pokoju
Zamknęłam drzwi szybkim ruchem kiedy już się zamknęły zesunęłam się na podłogę łapiąc się delikatnie  drzwi i zaczęłam płakać po chwili postanowiłam ze musze to zrobić tak będzie lepiej dla nas wszystkich jak po prostu wyjadę stąd jutro Pojdę na zakupy musze kupić nową sukienkę na występ chłopaków po chwili przebrałam się w piżamę  i położyłam się na łóżku i po chwili usnęłam


Oczami liama :
Po prostu nie mogę w to uwierzyć ze ona wyjeżdża nie mogę tak tego zostawić  musze zatrzymać  ją  i wytłumaczyć Nailowi to wszystko pewnie nie będzie chciał mnie słuchać ale musze to wszystko naprawić  leżałem  na swoim łóżku i myślałem jak powinienem to zrobić i po chwili nie wiem kiedy usnąłem

 Oczami bet :


Nie wiem co się wydarzyło po miedzy Kate a Neillem ale przeczuwam ze no nic dobrego nasz głodomorek nie odzywa się do nikogo a jak kate powiedziała ze wyjeżdża z stąd po prostu się załamałam nie mogę jej tak zostawić ona pewnie zrobi coś głupiego ale co ja mogę zrobić
Musze z nią pogadać jutro wybiorę się z nią na zakupy po chwili wyszłam z łazienki i połączyłam się do łóżka i przytuliłam się do mojego księcia mówiąc :




 -Martwię się o kate wiem ze coś nie gra ja to czuje zayn ona może sobie coś zrobić –powiedziałam
*Ale kochanie co my możemy zrobić przecież nie damy rady jej zatrzymać a znając Nailla to nie będzie się do nas odzywał jeszcze chwile wiec nie wiem co możemy zrobić  -powiedział
-Coś musimy zrobić jutro ide z kate na zakupy a wy wyjcie gdzieś  tylko sami z Neillem może powie wam co się stało –powiedziałam
*Dobrze kochanie postaramy się –powiedział
Po chwili byliśmy przytuleni do siebie oddaliśmy się w ramiona morfeusza .

Oczami Nialla:

Nie wierzyłem w to co się stało po prostu nie wierzyłem kochałem ją nad Zycie byliśmy szczęśliwi a teraz sam to zrobiłem przyrzekłem jej ze nie zostawię ją samą z problemem a widząc ją przy śniadaniu smutną może to była prawda co mówiła sam już nie wiem postanowiłem ze nie Bendę się tym przejmować pokaże jej co straciła wiem ze może ją to zaboleć ale trudno po chwili postanowiłem
Iść spać ale gdzie ja Bendę spać przecież tam mieszka kate w naszym pokoju Pojdę do niej nie Bendę się odzywał do niej po chwili byłem  już w pokoju gdy wchodziłem do naszego pokoju doznałem szoku
A zastałem tam kate pakującą swoje rzeczy do walizek myślałem ze ona żartuje i ze nie zrobi tego do końca trasy zostało 3 miesiące a ona tak sobie wyjeżdża podeszłem   do lóżka kładąc się do lóżka po chwili nie zwracając już uwagi na kate odąłem się w ramiona morfeusza .


************************************************************************
Mam nadzieje ze ten rozdział wam się spodoba jest co prawda bardzo smutny
Ale ma nadzieje ze w następnych rozdziałach będzie wszystko dobrze jak sądzicie ,czekam na wasze opinie i komentarze i bardzo dziękuje  za czytanie moje bloga to jest dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem ze ktoś je czyta

Mam dla was miła niespodziankę
O to zdjecie naszych chłopaków :

 ten rozdział dedykuje moim kochanym kumpelom Beacie i Ani :**bardzo wam dziękuje 
za wsparcie każdego dnia bardzo was kocham z całego serducha bez was nie dałabym rady jeszcze raz dziękuje :**
pozdrawiam także wszystkich moich czytelników bardzo wam dziekuje za czytanie mojego bloga 
wasza bloger-ka 

środa, 2 maja 2012

rozdział 15 -Już zawsze na dzwonek sms-a będę biec do telefonu z myślą że to Ty

czytasz z komentuj :

Oczami Kate :

Obudziłam się dzisiaj wcześnie była godzina 7 rano nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić
W głowie miałam takie myśli i do tego ten sen który mnie obudził byłam przerażona Niewiem
Co mam zrobić a śniło mi się to ze poszłam z bet na zakupy chłopaki mieli iść na jakiś wywiad do radia i w pewnym momencie zobaczyłam nailla który uśmiechał się do pewnej dziewczyny i po chwili zaczęli się całować na mojej twarzy zagościł smutek wiedziałam ze nie mam już siły wybaczyć  mu po raz drugi ale cieszyłam się ze to tylko sen ze wszystko jest dobrze  ,postanowiłam iść do łazienki
Po 30 minutach byłam przebrana wychodząc z łazienki postanowiłam obudzić mojego chłopaka gdyż dochodziła już godzina 9 a o 10 mięliśmy iść na śniadanie o 13 byliśmy umówieni na zwiedzanie miasta  po chwili mój chłopak był obudzony siedział na łóżku przecierał zaspane oczy
Postanowiłam porozmawiać dzisiaj z liamem bo widzę ze coś się dzieje od naszego wyjazdu
Po chwili byliśmy już na dole w bufecie jak mój chłopak zobaczył jedzenie i pobiegł jak najszybciej widziałam jak liam podchodzi nie chętnie do stolika wiec podeszłam do niego szybko łapiąc go za rękę zapytałam :

-Liam chodź na chwile –powiedziałam
*Tak coś się stało-odpowiedział
-Mi możesz powiedzieć wszystko wiesz o tym prawda –powiedziałam
Po chwili byliśmy w jakimś pomieszczeniu usiadłam  na krześle a naprzeciwko mnie liam
Zapytałam się go po chwili :
-Liam wiec co się stało wiem ze chodzi o danielle wiem ze ty ją kochasz nadal –powiedziałam jednym tchem
*Tak chodzi o danielle kocham ją dalej i nie jestem w stanie zapomnieć o niej od tak wiem ze zapomnę kiedyś ale teraz na razie nie dam rady
O liam bardzo mi jest szkoda naprawdę chodź Tu do mnie –powiedziałam przytulając przyjaciela
-Ale kate chodzi jeszcze o jedno –powiedział
*Coś jeszcze się stało –powiedziałam
-Tak chodzi o to ze ostatnio dużo myślałem o pewnej dziewczynie i stwierdziłem ze ona mi się podoba i chyba się w niej zakochałem –powiedział
*Kto to jest bardzo mnie to cieszy ze wreście zapomnisz o danielle w mniejszym stopniu –powiedziałam
-Tak ale chodzi o to ze ta dziewczyna jest zajęta –powiedział patrząc na mnie
*Ale kto to jest –powiedziałam trochę zdenerwowana
-Tak właściwie nie mogę tego powiedzieć teraz ale mogę pokazać -powiedział  i zbliżył  twarz do mojej
Nasze usta miały się zaraz połączyć po chwili poczułam jego usta na moich przez ułamek sekundy poczułam się niesamowicie ale po chwili oprzytomniałam i przerwałam ten pocałunek popatrzyłam na niego
Już nie był smutny tylko się uśmiechał i patrzył na mnie tymi swoimi oczami po nie krótkim czasie postanowiłam przerwać ta cisze wiec powiedziałam :

*Liam nie wiem co powiedzieć yy my przecież  nie możemy –powiedziałam patrząc na niego
-Wiem Kate wiem i bardzo mnie to  smuci ale wiedz ze jesteś  dla mnie bardzo ważna i poczekam na ciebie ile będzie trzeba –powiedział i pocałował mnie lekko w usta i wyszedł

Siedziałam tam jeszcze chwile w szoku nie wierzyłam w to co się stało po chwili byłam przy naszym stoliku po patrzyłam tylko szybko na liama uśmiechną się do mnie
Po 20 minutach postanowiłam iść do naszego pokoju przygotować się dochodziła już 12.30 wiec poszłam szybko wziąć prysznic i po 20 minutach byłam przebrana w to :
http://www.photoblog.pl/zestawyubrann/57415840/www-zestawy-ubran-blog-pl.html  postanowiłam wyjść z łazienki poparzyłam ostatni raz w lustro i wyszłam z łazienki zauważyłam
ze na łóżku leży Niall i pisze coś na telefonie podeszłam do niego i pocałowałam go w policzek
powiedziałam  do niego :

*kochanie musimy już iść dochodzi 13 a my musimy zejść do reszty –powiedziałam
-dobrze już idziemy tylko jeszcze coś zrobię –powiedział i wyszedł do łazienki

po chwili wyszedł z łazienki zamykając drzwi do naszego pokoju ,poszliśmy do reszty
po 20 minutach udaliśmy się na zwiedzanie miasta ja z bet postanowiłam pogadać na osobności
czułam na sobie wzrok liama postanowiłam ze później pomyśle co mam dalej robić
po 2 godzinach spędzonych z resztą na zwiedzaniu miasta postanowiliśmy ze pójdziemy do swoich pokoi odpocząć  wszyscy zdecydowali ze zrobią wieczór horrorów  tylko ja i liam nie byliśmy w humorach na wieczór wiec postanowiłam ze Pojdę do naszego pokoju odpocząć a liam poszedł do swojego ,a mój chłopak poszedł po pokoju harrego i lou gdzie siedzieli wszyscy po za mną i limem
po chwili leżąc wygodnie na łóżku usnęłam
obudziłam się o godzinie 3 rano  poczułam czyjeś ręce na mojej talii myślałam ze to mój chłopak
wiec Obruciłam się do niego  i przytuliłam po chwili dalej zasnęłam 

oczami Liama :

myślałem nad tym długo nie mogłem przestać o niej Myślec
postanowiłem z nią porozmawiać wytłumaczyć powiedziałem do niej przecież ze Bendę na nią czekał
ale ona mnie odrzuciła nic nie mówiąc wyszedłem z tego pomieszczenia i zostawiłem ją tam sama
postanowiłem ze pójdę do niej i powiem i odwołam to wszystko ,skierowałem się do niej do pokoju i naszego głodomorka kiedy weszłam do pokoju ujrzałem ją śpiącą na łóżku nie coś mnie zakuło w sercu postanowiłem ze po patrzę sobie na nią wiec położyłem się koło niej ale w pewnym momencie
ona przytuliła się do mnie i nie wiem kiedy ale po chwili zasnąłem


 oczami Bet :


postanowiliśmy zrobić noc horrorów wszyscy się zgodzili oprócz kate i liama wiem ze on nie jest w najlepszej formie a kate pewnie była zmęczona po 2 godzinach oglądania byłam trochę zmęczona
skierowałam się do naszego pokoju razem z Zaynem kiedy już wygodnie leżeliśmy w tuleni w siebie
odpłynęliśmy do krainy snów


  i mamy już 15 rozdział serdecznie zapraszam do czytania i komentowania
a jeżeli byście mieli do mnie pytania albo pomysły na dalsze rozdziały to zapraszam na moje gg
kontakt ze mną znajdziecie na górze bloga
dziękuje za uwagę wasza bloger-ka 

rozdział 14 -Każdy człowiek jest inny, ale w każdym znajdziesz część siebie... ; *


czytasz to skomentuj serdecznie proszę to bardzo ważne dla mnie motywuje do dalszego pisania :

mam do zakomunikowania bardzo ważna akcje wszyscy fani 1D zapraszam ich na stronkę :
www.facebook.com/BringOneDirectionToPoland zapraszam bardzo serdecznie :p



Oczami Nialla :


Obudziłem się wcześnie była godzina 6.30 przetarłem zaspane oczy delikatnie się podniosłem na łokciach by nie obudzić kate która tak słodko spała postanowiłem ze udam się teraz do łazienki by trochę się odświeżyć wstałem z łóżka skierowałem się do łazienki zamykając przy tym drzwi od niej
Stając naprzeciwko lustra zobaczyłem swoje odbicie byłem tak szczęśliwy ze mam przy sobie
Osobę którą kocham i mogę na nią zawsze liczyć postanowiłem wziąć   prysznic po 30 minutach byłem już przebrany po chwili otworzyłem drzwi do łazienki i zobaczyłem ze moja dziewczyna już nie śpi  pakuje nas na wyjazd całkiem o tym zapomniałem ze dzisiaj wyjeżdżamy  z  stąd po chwili byłem już przy swojej dziewczynie  przytulając ja od tyłu po 30 minutach było już wszystko pakowane
Musieliśmy się pospieszyć na 8 musimy odąć klucze do pokoi w hotelu a o 10 mamy samolot do następnego  kraju w którym gramy koncert  po chwili po parzyłem na zegarek dochodziła 8 godzina wiec zabraliśmy wszystkie nasze rzeczy i wychodząc  z pokoju zamknąłem nasz już były pokój hotelowy ,szliśmy korytarzem napisałem do chłopaków esa który brzmiał tak :

 „Siemanko  my już jesteśmy gotowi będziemy na was czekać przy recepcji dobra „
Po wysłaniu esa do reszty skierowaliśmy się do windy z naszymi Walizkami po chwili byliśmy już przy recepcji oddaliśmy klucz i czekając na resztę żeby umilić sobie czas zaczęliśmy sobie gadać
Po chwili byli już wszyscy śmiejąc się tylko mi coś nie grało dlaczego wszyscy oprócz liama się śmieją
Mam nadziej ze nic się nie stało po 30 minutach byliśmy już gotowi czekaliśmy tylko żeby podjechał nasz bus po chwili już stał pod hotelem wsadziliśmy  wszystkie nasze bagaże i usiedliśmy na swoich miejscach po chwili nie wiem co się dalej działo bo zasnąłem 

Oczami kate :

kiedy obudziłam się poczułam ze niema przy mnie mojego księcia po 30 minutach wyszedł z łazienki już przebrany wiec postanowiłam wstac podparłam się na łokciach do góry
Lekko przetarłam swoje zaspane oczy i wstałam z łóżka przy tym zabierając swoje rzeczy po 20 minutach byliśmy gotowi wszystkie nasze bagaże były już spakowane tylko parę rzeczy musiałam dopakować zrobiłam to gdy  mój chłopak był w łazience po chwili wyszliśmy z pokoju zabierając swoje rzeczy kładąc na korytarzy po chwili Niall zamkną pokój i udaliśmy się do widy po chwili jednak byliśmy już przy recepcji czekając na resztę byłam szczęśliwa ze tez wyjazd nie długo się skończy i wrócimy wszyscy razem do domu po chwili reszta doszła do nas zauważyłam ze nasz bus już stoi wiec poszliśmy wszyscy do busa po wpakowaniu naszych bagaży ruszyliśmy w stronę następnego kraju  którym było Hiszpania mój chłopak już pożegnał się z rodziną tydzień przed wyjazdem po 2 godzinach
Byliśmy w słonecznej Hiszpanii jechaliśmy bardzo długo dojeżdżając do naszego tymczasowego lokum
Którym był hotel po chwili byliśmy wszyscy pod hotelem kiedy bus się zatrzymał wzięliśmy swoje bagaże i ruszyliśmy w stronę  recepcji po chwili byliśmy już przy recepcji lou miał się zapytać o nasze klucze wiec podszedł do miłej recepcjonistki i się zapytał:

-Była tu dla nas rezerwacja na nazwisko Tomlinson


Oczami Lou :

Kiedy stałem już pod recepcją po prosiłem recepcjonistkę by sprawdziła czy rezerwacja która zarezerwowałem tutaj jest aktualna wiec postanowiłem spytać ;
Przepraszam czy jest już rezerwacja na nazwisko Tomlinson-powiedziałem
Tak oczywiście jest pokoje 344,347,349.czy to państwu odpowiada –zapytała
Tak oczywiście –odpowiedziałem po chwili wręczyłem klucze Reście  i udaliśmy się do naszych pokoi
Kiedy dotarłem do naszego pokoju miałem pokuj oczywiście z harrym musiałem go pilnować  w razie
Czego ,kiedy weszłam z harrym do pokoju położyłem nasze bagaże koło drzwi by potem je rozpakować   postanowiłem ze Pójdę się trochę odświeżyć  po podróży tutaj po 20 minutach byłem już przebrany w piżamę która się składa z (bokserek i koszulki )po chwili położyłem Się wygodnie do łóżka  udałem się do krainy snów .

Oczami Harrego :

Kiedy wyjeżdżaliśmy z Irlandii naszego kochanego głodomorka pomyślałem ze nie spotkam tej dziewczyny ze snu wiec postanowiłem poszukać  ją  gdy już będziemy w domu
Po chwili położyłem się na łóżku była godzina 18 postanowiłem trochę  pomyśleć po 30 minutach
Moje przemyślenia przerwał mi czyjś głoś a dokładnie lou mówił coś do  mnie coś typu :
-Harry żyjesz zaraz wychodzimy idziesz no Harry proszę cie idziemy na kolacje –powiedział
*Lou kochanie tak idziemy zaraz dobrze –powiedziałem
Po chwili byliśmy już z resztą w restauracji hotelowe trochę małym bufecie po zjedzeniu kolacji
Byłem trochę zmęczony wiec postanowiłem ze udam się do naszego pokoju w którym mieszkałem z lou  po chwili byłem z lou pod naszym pokojem po 20 minutach odświeżony udałem się do krainy sów razem z lou 

W  tym czasie u dziewczyn :

 U Kate:

Byłam strasznie zmęczona po tym przyjeździe tutaj postanowiłam po kolacji ruszyć do naszego pokoju ciągnąc za sobą nailla bo tez mówił ze jest zmęczony po 30 minutach leżeliśmy wygodnie w naszym łóżku przytuleni siebie udając się do krainy snów

 U Bet:

Po przyjeździe tutaj obiecałam sobie ze wszystko będzie dobrze ze wszystkie problemy znikną ale
Niestety moje problemy wcale się same nie rozwiążą  w moim życiu zawsze miałam pod górkę
Te przemyślenia przerwał mi zayn mówiąc do mnie po chwili zorientowałam się ze mówił coś tego typu:


*Kochanie nie martw się wszystko się ułoży zobaczysz te 3 miesiące miną szybko –powiedział
-Zayn chce wracać już dzisiaj do domu nie dam sobie rady tutaj wiem ze to twoja praca ale po prostu nie dam rady wytrzymać  tych wszystkich problemów rozumiesz-powiedziałam patrząc mu prosto w oczy
*Ale kochanie wszystko się ułoży jeszcze tylko 3 miesiące i będziemy w naszym domu proszę nie płacz
-Dobrze pamiętaj ze zawsze Bendę przy tobie –powiedział
Po chwili przytuliłam się do zayna silno go trzymając i szepnęłam do niego :

 *Zayn obiecaj mi kochanie ze wszystko się ułoży ze jak wrócimy do domu i obiecaj mi także ze nie zostawisz mnie nigdy samej –powiedziałam do niego mając w oczach łzy  
-Obiecuje ci ze nigdy ale to przenigdy nie zostawię cie samej rozumiesz ,Bendę  zawsze przy tobie –powiedział i wytarł złe która spływała mi po policzku
-A teraz może pójdziemy się położyć bo wyglądasz na zmęczona –powiedział
*Dobrze ale pójdziesz ze mną nie chce sama iść spać dobrze –powiedziałam
-Oczywiście już idę –odpowiedział

 Po chwili leżeliśmy już w naszym łóżku byłam przytulona do mojego chłopaka poczułam ze moje oczy się lekko zamykają i po chwili przytuleni do siebie odpłynęliśmy do krainy snów



No i mamy  14 rozdział bardzo wam dziękuję ze czytacie moje opowiadanie i bardzo mnie cieszy za tyle wyświetleń i zapraszam serdecznie do komentowania mojego opowiadania
Zapraszam tez do zaglądnięcia na stronę która jest u góry wymieniona to jest akcja moich znajomych zapraszam bardzo serdecznie do odwiedzenia tej stony
Piosenka na dzisiaj to :
do następnego rozdziału 5 komentarzy . Z góry dziękuję za poświecony czas

Wasza bloger-ka