czwartek, 7 czerwca 2012

rozdział 24 -Moze zrobimy imprezę ,a tak nareszcie Party Hard :)


czytasz z komentuj :P dziękuje  z góry 


Oczami kate :

 Obudziły mnie dzikie wrzaski dobiegające z kuchni. Otworzyłam oczy i zobaczyłam, że liama  nie ma w łóżku. Usiadłam i przeciągnęłam się po czym założyłam papcie i ruszyłam w stronę krzyków ...

Gdy weszłam do kuchni zobaczyłam Niall'a i Liama  żywo się kłócących. Nawet mnie nie zauważyli. Nie chciałam im przeszkadzać bo byli tak nabuzowani, że mogli by mi coś zrobić więc po cichu wycofałam się do salonu gdzie siedział Zayn i Beth. Uśmiechnęłam się słabo i usiadłam obok nich. Zaczęłam oglądać nudny teleturniej który akurat leciał w tv. Wiedziałam, że mi się przyglądają i szeptają coś pod nosem ale to olałam

- Ejj Kate - Zaczął Mulat - Co powiesz na zrobienie imprezy ?
- Że tutaj ? -Spytałam przenosząc swój wzrok na zakochańców
- Noo tutaj .. -Powiedziała Beth
- Czemu nie .. - Powiedziałam nieco bardziej ożywiona - To kiedy ?
- Dziś wieczór ? - Spytał Zayn a ja z Beth uśmiechnęłyśmy się szeroko
Dobry pomysł  tylko żeby ci dwaj się nie pozabijali zaraz –powiedziała beth
No mam nadzieje ze sobie nic nie zrobią –powiedziałam

 - CHŁOPAKI DZIŚ WIECZÓR IMPREZA – Krzyknął Zayn a w salonie pojawiła się reszta ludzi. Ja i Bet rozdawałyśmy zadania
- Zayn muzyka Niall i Harry jedzenie Liam i Kate ogarniają dom na przyjście gości
- Lou zaprasza ów gości .. -Mówiła Beth -  A ja wszystko nadzoruje
- No chyba cię coś księżniczko .. -powiedział Zayn - Ty mi pomożesz.
- Spoko .. -Powiedziała Bet i wraz z Mulatem poszli do jego pokoju.
- Nie mamy czasu do stracenia więc już już do roboty. -Pogoniłam wszystkich a sama zaczęłam ogarniać salon.

- To jak dzielimy dom ? -Spytał Li.
- Ja dół ty góra - Mruknęłam pod nosem wyciągając spod kanapy zgnity kawałek pizzy
- Jak chcesz ale od razu mówie, że się nie zamieniam -Powiedział Li i tyle go widziałam.
 Ze schowka wyciągnęłam, wszystkie potrzebne przedmioty i zaczęłam od małego przemeblowania. Wszystkie fotele oraz kanapę popchnęłam pod ściany. . Stolik który był ze szkła natychmiast zniknął z  pokoju i wylądował na tarasie z tyłu domu. Popatrzyłam na pokój.
- No to zaczynam .. -Mruknęłam pod nosem i zaczęłam wyrzucać większe śmieci. Gdy te już zniknęły wycierałam. Wszystkie plamy i kurze. Na koniec odkurzanie. Gdy skończyłam salon do pomieszczenia weszli Zayn i Bet którzy nieśli sprzęt. Zostawiłam ich i poszłam sprzątać resztę pomieszczeń Na parterze. Gdy wszystko było po sprzątane ,usiadałam sobie na kanapie by chwile odpocząć .Cała impreza miała zacząć się o 19 a jest dopiero 16 wiec poszłam się wyszykować  na zabawę. Najpierw wzięłam odprężającą kąpiel po czym stanęłam przed swoją szafą i nie wiedziałam w co się ubrać.
Poszłam się wyszykować na zabawę. Najpierw wzięłam odprężającą kąpiel po czym stanęłam przed swoją szafą i nie wiedziałam w co się ubrać

Po tym jak wyrzuciłam z szafy wszystko co miałam wybrałam ten (http://stylistki.pl/zwyczajny-180279/  ) zestaw. Gdy się już przebrałam poszłam zając się włosami i makijażem. Gdy skończyłam uznałam, że wyglądam odjazdowo. Uśmiechnęłam się pod nosem i usłyszałam jak Dj Malik zapuszcza pierwsze bity. Zeszłam na dół i zauważyłam, że jest już kilka osób które popijają drinki z barku. Barmanem był Niall. Przy barku siedział Harry z jąkać plastikową lalą. Odwróciłam się dookoła i zauważyłam wielu znajomych ale nigdzie nie było Liam'a

Przeszukałam cały dom i ogród ale nigdzie go nie było. Po jakimś czasie zrezygnowana usiadłam przy barku.
- I co ? Nie ma twojego Liam'ka ? -Niall zaśmiał się szyderczo. Spojrzałam na niego lodowatym wzrokiem
- Pierdol się .. - Powiedziałam - A teraz proszę tego kolorowego drinka co pije Beth ... Tylko bez numerów Horan ...
- Czyli miałem racje,  że go zgubiłaś ? - Powiedział i śmiejąc się zabrał się za 

 robienie drinka. Gdy go dostałam wypiłam go duszkiem i odstawiłam szklankę. Ktoś złapał mnie za biodra. Odwróciłam głowę i zobaczyłam uśmiechniętą twarz Li.
- Gdzie byłeś ? -Przekrzyczałam muzykę
- W sklepie ! - Odkrzyknął a potem mnie pocałował
- Może idźcie sobie od lady bo zajmujecie miejsce ! – Krzyknął oburzony Niall a ja z Li przenieśliśmy się na jeden z wolnych foleli 

Namiętnie się całowaliśmy. Ale musiano nam przerwać. Nagle na moją głowę wylał się jakiś alkohol. Spojrzałam w górę i zobaczyłam rozbawionego blondyna
- Niall debilu ! -Krzyknęłam i wstałam - Porąbało cię ?!?!
- Nie bulwersuj się małą .. -Powiedział i zaczął odchodzić a ja wkurzona rzuciłam się na jego plecy jednocześnie go przewracając. Było "pach" a później jego ję. lec po chwili to ja leżała na ziemi.
- I kto jest teraz górą ? -Spytał nieźle wkurzony lecz ktoś nim szarpnął a on poleciał daleko ode mnie. Spojrzałam na tą osobę a był nią Li. Pomógł mi wstać 

  a później poszliśmy razem do jego pokoju. Wzięłam krótki szybki prysznic ale jak spod niego wyszłam uznałam, że nie chce mi się bawić.
- Liam jak chcesz to idź ... ja zostanę. -Mruknęłam zakładając krótkie czerwone spodenki i czerwoną koszulkę z napisem "Free hugs".
- Zostaje .. -Powiedział i położył się na łóżku a ja koło niego
- A może pójdziemy na spacer ? -Spytałam patrząc w te jego tęczówki.
- Do parku ? -Spytał a ja tylko skinęłam głową. Po chwili zarzuciłam na siebie sweter i jakieś stare tenisówki. Wyszliśmy z domu niezauważeni. Po 20 minutach doszliśmy do spokojnego parku. Usiedliśmy na jednej z ławek i po prostu się przytulaliśmy gdy nagle ktoś go odepchnął ode mnie.
- Zostaw moją dziewczyn e! -Krzyknął Niall który na kilometr capił alkoholem
- Niall po*ebało Cię ? -Krzyknął oburzony Liam wstając.
- Nial o co ci chodzi ? -Krzyknęłam podbiegając do Li aby powstrzymać go przed zniszczeniem blondynkowi twarzy.
- No przecież jesteśmy razem .. -Powiedział i stanął w miejscu - Jesteśmy razem ?
- Nie NIall nie jesteśmy razem bo jesteś cholernym dupkiem. -Krzyknęłam a blondasek usiadł na ławce i zaczął płakać. Czyli teraz wiedziałam, że coś mu dosypano do drinka. Spojrzałam wymownie na Liam'a a on tylko skinął głową po czym usiadł koło Horana i przytulił go.
- Wszystko zniszczyłem .. -Szlochał blondyn

- Uspokój się i chodź do domu .. jak wstaniesz wszystko będzie dobrze .. -Mruczał Li.
- Na serio ? -Spytał Niall i wstał. - Kate znowu będzie szczęśliwa ?
- Niall ja cały czas jestem szczęśliwa tylko, że nie z tobą. -Powiedziałam i przytuliłam sie do Li a blondyn tylko skinął głową i poszedł w stronę domu. Oczywiście ja z Liam'em szliśmy za nim tak na wszelki wypadek jak by się miał zgubić. Gdy doszliśmy pod dom okazało się, że impreza się skończyła. Przed naszym domem stały dwie karetki. Przecisnęliśmy się przez stół i weszliśmy do salonu. Na dywanie było sporo krwi. A na noszach wynoszono jakiś dwóch kolesi których kompletnie nie znałam. Spojrzałam na Liam'a a on tylko pociągnął mnie w stronę naszej sypialni. Bez słowa przebraliśmy się w pidżamy i po chwili poszliśmy spać


~Beth~
Kate i Liam zmyli się jak tylko ogarnęli wzrokiem cały salon.  Nie dziwie im się bo kto chciał by sprzątać.
- Dywan to już śmieć .. -Mruknął Zayn pod nosem patrząc na zaschniętą już krew.
- To go wyrzuć .. -Burknęłam zmywając podłogę i wyrzucając śmieci.
- A nie mogę zrobić tego jutro ? -Spytał niezadowolony
- Zwiń  go i wynieś a jak to zrobisz możemy iść spać - Mruknęłam i przewróciłam oczami. Brunet niechętnie zrobił to co powiedziałam ale po chwili szliśmy do naszej sypialni. Wzięłam szybki prysznic i po chwili zasypiałam w ramionach mojego ukochanego ...


Oczami Anne(Em)-Nigdzie nie widziałam mojego chłopaka przez całą imprezę ale po 30 minutach
Zobaczyłam go rozmawiał z jakaś pustą lalką wiec postanowiłam ze pójdę tam i porozmawiam z nim
Bo wiem ze harry nie ma umiaru w piciu wiec po 5 minutach doszłam do nich patrząc się na harrego
Ale on się mną ogólnie nie przeją bo dalej gadał z nią wiec postanowiłam ze Wezmę go od niej
Bo jeszcze się z nią prześpi , nie wiem co bym zrobiła wtedy pociągam harrego do mnie i powiedziałam :
Harry chodź idziemy już do siebie jestem zmęczona –powiedziałam
Czego chcesz ,ja się tak dobrze bawiłem z tą yy jak jej tam było Sarą –powiedziałam
Wiem harry ty żadnej nie przepuścić prawda  ,nie mogę w to uwierzyć ale dobrze jak tak bardzo
Chcesz możesz iść z nią ,gdzie tylko chcesz ,droga wolna –powiedziałam
Ale Annę to nie tak no proszę cie nie bądź na mnie zła ,dobrze pójdę z Toba ale musisz coś dla mnie zrobić –powiedział
Nie jestem na ciebie zła ,po prostu dziwi mnie to jak szybko zdobywasz znajome mając dziewczynę  i co mam dla ciebie zrobić –powiedziałam

Pocałuj mnie proszę  –powiedział
Harry jesteś pijany chodź położysz się i pójdziesz spać no chodź –powiedziałam  
Nie jestem pijany no proszę daj mi buziaka –powiedział
Dobrze –powiedziałam i nachyliłam się do niego lekko go całując
Po chwili oderwaliśmy się od siebie i skierowaliśmy się do loczka pokoju ,po zamknięciu  przez mojego chłopaka drzwi zaczą mnie całować po szyi ,i posuwać  coraz niżej chciałam tego ale nie jak on jest pijany oderwałam się od niego i powiedziałam :
Harry nie dzisiaj jestem zmęczona ,chce spać –powiedziałam
Ale Em proszę nie wiesz jak ja ciebie w tym momencie pragnę –powiedział
Harry wiem ale proszę cie nie dzisiaj –powiedziałam
On tylko zrobił minę i położyliśmy się do łóżka przytuleni do siebie zasnęliśmy…

************************************************************************

I jak wam się podoba 24 rozdział mam nadzieje ze podoba pisany z małą pomocą
Mojej kumpeli i dziękuje czekam na wasze opinie i komentarze do rozdziału
Dedykacja dla moich kochanych wariatek :*
Em :*,Beth ,Kamila :*:P
A to to zdjęcia naszych chłopaków:
jakie fajne minki nie prawda ;p





tak wiec do następnego razu 
wasza bloger-ka ;P


środa, 6 czerwca 2012

rozdział 23 - pytasz mnie dlaczego nie patrze ci w oczy...może dla tego że nie umiem już patrzeć w nie jak dawniej:(

czytasz =skomentuj to jest dla mnie bardzo ważne daje motywacje do następnego  rozdziału :)


Oczami kate :


Obudziłam się bardzo wcześnie podparłam się na łokciach by sprawdzić  która godzina
Mój zegarek wskazywał 7.30 nie mogłam spać co spowodowało ze postanowiłam
Wstac po chwili kierując się w stronę łazienki zabierając moje rzeczy na przebranie
Po 20 minutach byłam już przebrana wyszłam z łazienki nie miałam ochoty spotkać go tam
Po tym co mi powiedział wczoraj nie mam go ochoty widzieć  na oczy po 20 minutach
Zeszłam na dół by zrobić siebie śniadanie ale w  drodze do kuchni spotkałam na schodach
Liama zastanawiało mnie co on tak wczeszcie Robi na nogach , podszedł do mnie od tyłu i sie we mnie wtulił
Kiedy się do mnie przytulał poczułam się potrzebna komuś ,kochana po chwili postanowiłam ze  Się go zapytam :

-Liam co teraz będzie ,ja nie chce byś z kim kto mnie ranił cały czas –powiedziałam prawie płacząc
*Kate posłuchaj mnie teraz uważnie wiem ze nigdy nie będzie po miedzy nami nic ale wiedz ze ,cholernie cie kocham i nigdy nie przestane ,zrobię  wszystko byśmy byli razem ,jeżeli ze chcesz a teraz Chodź tu   –powiedział przytulając mnie do siebie
-Liam posłuchaj mnie teraz uważnie :wiem jestem dziwną dziewczyna i wiem o tym ,ale nie chce strącić osoby na której mi cholernie zależy i powiem ci tyle– powiedziałam przybliżając się do niego
Lekko całując go w usta ,on oczywiście  odwzajemnił pocałunek i przez bardzo długą chwile
Całowaliśmy się  wyszeptałam mu do ucha :
-Wiec co liam ja ciebie tez –powiedziałam
*To się cieszę –powiedział całując mnie w czoło 

Po 20 minutach siedzieliśmy już w kuchni Liam postanowił ze to on zrobi nam śniadanie  wiec się zgodziłam ,ja w tym czasie usiadłam sobie na blacie w kuchni machając nogami po nie całej chwili
Śniadanie było zrobione było naprawdę pyszne po przyrządzeniu śniadania . Liam podszedł do mnie i ciągną mnie z blatu podnaszać  za uda ,i postawił na podłogę .po zjedzonym śniadaniu zasiedliśmy
Przed tv ,właśnie  leciał teledysk chłopaków  patrzyłam się na liama jak się cieszy uśmiechając się
Po 2 godzinach oglądania tv postanowiliśmy iść do siebie ,na schodach niestety spotkałam nialla
I resztę na nialla byłam wściekła jak on mi mógł to zrobić ominęłam go bez żadnego słowa ciągnąc
Liama za rękę w stronę jego pokoju nie chciałam być w tym pokoju z niallem dużo wspomnień których na razie nie jestem wstanie zapomnieć  doszliśmy do jego pokoju zamykając  przy tym drzwi do pokoju, siadałam na łóżku  i po prostu się rozpłakałam nie potrafiłam już wytrzymać  tego ze najważniejsza osoba  mojego serca powiedziała takie słowa które potrafiły mnie zranić tak głęboko
Jak nikogo innego, nagle poczułam kogoś rękę na ramieniu poczułam męskie perfumy tak to był Liam
Wrócił do siebie do pokoju,  tuląc się do niego zrozumiałam ze on jest najważniejsza osobą w moim życiu dla kogoś czuje się ważna i potrzeba. Wiedziałam ze on  mnie nie rani i byłam tylko jednego pewna ze chce być z nim i ze go kocham jest dla mnie przyjacielem i najlepszym chłopakiem na ziemi
I za myśleń wyrał mnie mój przyjaciel :

*Kate posłuchaj mnie teraz czy możesz się obrócić  –powiedział
-Jasne ze tak słucham –powiedziałam
*Wiesz ile dla mnie znaczysz i chciałem się zapytać ciebie czy się zgodzisz zostać moją dziewczyna –powiedział patrząc się na mnie oczami ze shreka
-Oczywiście ze tak –powiedziałam i lekko go pocałowałam
Po nie długim czasie zasnęliśmy w siebie w tuleni


 Oczami Anne(Em)-obudziłam się była 10 godzina wstałam prześcigając się oparłam się na łokciach
Postanowiłam ze porozmawiam z harrym bo zaczynam coś do niego czuć ale nie wie czy on do mnie czuje to samo ,a z reszta co taka dziewczyna jak ja będzie znaczyć  dla niego takiej gwiazdy ,przecież  on może mnie wszystkie ,dlaczego niby żeby mną miałby być po 20 minutach z tym zamiarem skierowałam się do łazienki po chwili przebrana i uczesana wyszłam z łazienki ,gdy byłam już na korytarzu zauważyłam nialla parzącego się na kate która idzie ciągnąć liama za rękę  a za mną za raz pojawiła się Reszta po zjedzonym śniadaniu  które jak przypuszczam zrobił nasz daddy odłożyłam
Naczynia do zmywarki ,już miałam odejść gazu harry mnie zatrzymał mówiąc :

*Em proszę zaczekaj możemy porozmawiać- powiedział robiąc przy tym taką słodką minkę
-Jasne ze tak ja tez chciałam z Toba dzisiaj porozmawiać -powiedziałam
I po chwili kierowaliśmy się jego pokoju tą cisze przerwał harry mówiąc :
*Em posłuchaj mnie chciałem ci powiedzieć cos ważnego ,wiem uznasz ze taki sobie gwiazda jak ja
Może mieć wszystkie ,tak to prawda ale nie dawno moje serce skradła pewna dziewczyna
Która jest śliczną i ma fajną osobowość którą mnie urzekła jest bardzo miłą, sympatyczna dziewczyną
Która wie czego chce ale czasami się gubi i mam nadzieje ze ona czuje to samo ,naprawdę pokochałam te dziewczynę z całego mojego serca –powiedział
-Harry a nie wiedziałam dobrze już nie ważne życzę szczęścia z nią kimkolwiek ona jest –powiedziałam chciałam już odejść ale harry mnie znowu zatrzymał mówiąc
*Em ty nie rozumiesz tą dziewczyną jesteś ty od pierwszego dnia w którym cie ujrzałem spodobałaś mi
Się ,chciałem żebyś  zwróciła na mnie uwagę i teraz dopiero to zrozumiałem ze się w tobie zakochałem I ma nadzieje ze się zgodzisz .czy zostaniesz moją i tylko moją dziewczyna –powiedział
A ja stałam i patrzyłam się na niego po chwili się ocknęłam  mówiąc :
-Tak oczywiście zostanę twoją dziewczyna i harry ja ciebie tez kocham –powiedziałam
On tylko podszedł do mnie i złączył na moich ustach namiętny pocałunek ,odwzajemniłam go
Całowaliśmy się dłuższą chwile gdy nagle do pokoju wparował wściekły niall mówiąc:
*Wiesz co nie spodziewałem się tego po niej ,i wiesz co cieszę się ze nie jest już moją dziewczyną bo to była zwykła dziwka i nie mam ochoty na nią patrzeć się dłużej ,ale po chwili zauważył ze harry nie jest
Sam i powiedział:
*Przepraszam stary bardzo mi jest przykro ze wam przeszkodziłem i już mnie nie ma –powiedział i wyszedł
Patrzyliśmy się na siebie przez minutę i usiedliśmy na łóżku rozmawiając i się śmiejąc przytuleni do siebie zasnęliśmy



Oczami Beth (bet)-wstałam bardzo spocona i zlana potem a to przez to ze śnił mi się koszmarny sen
W którym było ze zayn mnie zdradził i przepraszam mnie za to ,ale później  się okazało ze z tą co mnie
Zdradził ma dziecko załamałam się myśląc ze nie potrafię bez niego żyć szybko wzięłam nóź do reki i przecięłam sobie po nadgarstku po chwili wszyscy o prócz niego stali na de mną i mówi coś czego nie zdożyłam usłyszeć ponieważ się obudziłam wstałam z wielkim hukiem krzycząc :

-Nie nie zayn nie rób mi tego proszę cie –powiedziałam nagłos          
Mój chłopak to usłyszał poparzył się na mnie mówiąc :
*Kochanie spokojnie nie bój się już się jest wszystko dobrze ,to tylko zły sen –powiedział
Po 20 minutach uspokoiłam się i postanowiłam wziąć prysznic po przebraniu się i uczesaniu
Wyszłam z łazienki pod którymi stał już mój chłopak
Po przebraniu się zeszliśmy na śniadanie idąc do kuchni spotkałam na schodach kate ciągnęła liama za rękę patrzyliśmy się na nich jak od chodzą dobrą minutę a wszystkich miny wnioskowały tylko WFT...
Ale napotkałam wzrok nialla który parzyła się na nich z pogardą i zemstą przy tym uśmiechając się
Po zjedzonym śniadaniu odłożyliśmy wszyscy naczynia do zmywarki Harry i Em gdzieś się zmyli
Lou pojechał do Eleonor .A Niall siedział przed telewizorem postanowiliśmy z zaynem dołączyć do niego
Ale po chwili  wyleciał z salony wkurzony i pobiegł do pokoju hazzy  po niecałych 20 minutach przyszedł do salonu i siadną  sobie na kanapie wcinając Zelki które trzymał w ręce
Po 3 godzinach oglądania i rozmawiania oddaliśmy się do swoich pokoi (ja ,Zayn i Niall)po minucie
Zamknęły się   drzwi od pokoju nialla . a my z zaynem udaliśmy się do swojego pokoju
Po 20 minutach wtuleni w siebie daliśmy się porwać  obiciom  morfeusza …





Uff mam nadzieje ze się spodoba mój 23 rozdział
I musze powiedzieć ze przy tym rozdziale napracowałam się bardzo ciężko
Cały dzien.  pisałam i nie mogłam nic wymyśleć to przez chwilowy brak weny
Której mi zabrało ale mam nadzieje ze z następnych rozdziałach mi dopisze szczęście
I uprzedzam będzie się działo dużo wrażeń ,kłótni ,sprzeczek , ale nie martwcie się wszystko zakończy  się
Dobrze .czekam na wasze opinie i  komentarze do rozdziału
Całuje bardzo gorącą wasza blogerka :P



a teraz zdj naszych chłopców :

ten rozdział dedykuje moim dwóm wariatkom które kocham na życie i dziękuje ze dajecie mi tyle siły codziennie i oczywiście dla Kamili która urzekła mnie swoją osobą 
dzięki dziewczyny za to ze jesteście ze mną :**
 Beth i Em i Kamila ;*:P

czwartek, 31 maja 2012

rozdział 22-Nie liczy się nikt, prócz Ciebie...jesteś gwiazdą na mym niebie ;)


czytasz to skomentuj :

Oczami Kate :
Obudziłam się bardzo wcześnie ponieważ obudziły mnie kłótnie liama i nialla od czasu kiedy
Jestem znowu z niallem oni się kłócą nie mam już na to sił i musze coś zrobić już   nie długo
Będę musiała wybrać jak do tego dojdzie .Wstałam z łóżka i skierowałam się do łazienki po
20 minutach wyszłam ubrana w to :
Białą bokserkę  czarne rurki i na to niebieską marynarkę  i do tego trampki i wychodząc z łazienki
Skierowałam się do kuchni będąc na schodach usłyszałam kawałek ich rozmowy :

-Wiesz co ty naprawdę   jesteś  głupi czy takiego udajesz widzę ze najchętniej chciałbyś z nią być .Ale widzisz ja jestem z nią i nie pozwolę byś był z nią wiem ze ja zraniłem kiedy mnie potrzebowała –powiedział liam
*Ale kiedy ty z nią byłeś to we mnie się coś gotowało i postanowiłem się na niej odegrać i zrobić  tak jak ona zrobiła po prostu i wiesz ze wtedy uświadomiłem sobie ze ona wcale nie jest dla mnie ,ale wiesz co kochałem ją nad Zycie a teraz jest pomiędzy  na mi sztywno a wiesz dlaczego bo ty jesteś przyczyna –powiedział niall
Chyba się przesłyszałem możesz to powiedzieć jeszcze raz jak mogłeś jej to zrobić  ona sobie na to nie zasłużyła po traktowałeś ją jak zabawkę którą pobawiłeś się chwile i co teraz zostawisz ją jak psa .
*Wiesz co nie mogę uwierzyć ze ona cie kocha jak nie wiem kogo i nie mogę w to uwierzyć ze ty ją tak traktujesz ,przy niej jesteś miły i ogólnie a tak jak jesteś z nami jesteś inny może ty ją zdradzasz co –powiedział liam
-No to uwierz bo to się nie zmieni a co do niej to ją kochałem ,a jak chodzi o zdradę to tak ale parę dni temu musze ci powiedzieć  poznałem taką ładną dziewczynę i nie wiem czy mam się z nią umówić –powiedział niall
*Wiesz co stary nie rozumie cie i rób tak jak chcesz ale nie pozwolę  ci jej skrzywdzić znowu  rozumiesz –powiedział liam
-Wiem o tym –powiedział
Jak mogłeś mi to zrobić i tak pozwalam ci się z nią umówić i powiedz mi teraz prosto w oczy ze nigdy mnie nie kochałeś i byłam dla ciebie tylko przygoda powiedz  mi to –powiedziałam
*To nie tak kate po prostu yy –zaczą się tłumaczyć
-No powiedz to o jedno cie tylko proszę żebyś to powiedział-powiedziałam
*Nie mogę tego powiedzieć  zrozum –powiedział
-Dobrze jak chcesz –powiedziałam
I skierowałam się do naszego pokoju po 20 minutach leżałam już na łóżku płacząc
Po chwili udałam się do krainy snów.

Oczami Beth :


Obudziłam się była 10 rano przetarłam lekko oczy i podciągnęłam się na łokciach by nie obudzić mojego chłopaka po chwili skierowałam się do łazienki po 20 minutach przebrana i uczesana w koka
Wyszłam z łazienki ,zeszłam na śniadanie wychodząc z naszego pokoju po patrzyłam jeszcze raz na mojego chłopaka spał tak słodko po zejściu do kuchni usiadłam na krześle o bok lou
Po chwili pojawił się w kuchni mój ukochany i pocałował mnie na dzien. dobry ,po tym usiadł koło mnie i po zjedzonym śniadaniu daliśmy naczynia do zmywarki i usiedliśmy przed telewizorem
Oglądając jakiś film po 2 filmach liam włączył jeszcze jeden dochodziła godzina 14 a my ciągle siedzieliśmy i oglądaliśmy film niesamowite by było gdyby lou i harry nie komentowali wszystkich filmów po 3 godzinach skończyliśmy na seans filmowy zjadłam kolacje i udałam się do naszego pokoju
Z zaynem po 20 minutach leżeliśmy  w siebie wtuleni po chwili udaliśmy się w obiecia morfeusza .


Oczami Liama :


Wiedziałem ze tak będzie ,ze on ją skrzywdzi, nienawidzę go za to ale wiem traktuje go jak brata ,ten idiota nie wie jaka jest dla mnie ważna ,ale postaram się o nią  ja to już widzę po całym dniu
Poszedłem do siebie po 20 minutach udałem się w obiecia morfeusza ..


Oczami Em(Ani):

Spałam sobie spokojnie i śnił mi się taki śliczny sen o mój boże ten sen dotyczył harrego który starał się o mnie no nie wyrabiam ten harry styles z one Direction chciał ze mną chodzić ,nie mogę w to uwierzyć ale na moje nie szczęście był to tylko sen po zjedzeniu śniadania postanowiliśmy po oglądać filmy taki mały seans  filmowy po obejrzeniu filmów poszliśmy wszyscy do swoich pokoi ja po 20 minutach byłam u siebie po chwili udałam się w ramiona morfeusza ..

************************************************************************

Dziękuje  za tyle wyświetleń bardzo dziękuje z całego mojego serduszka i mam nadzieje ze
Was nie zawiodłam  i cieszę się ze ktoś czyta mojego bloga i komentuje ,oczywiście czekam na wasze komentarze i opinie do rozdziału ..
Mam małą niespodziankę dla was o to zdjęcia  chłopaków :

 Nie Liam  nie rób mi tego proszę 
 






ładnie wyglądają nie prawd-aż ma nadzieje ze wam się spodoba 
stawiam zasadę do następnego rozdziału 10 komentarzy =NN 

mam nadzieje ze zdj się podobają życzę wszystkim wszystkiego najlepszego w jutrzejszym dniu dziecka wiem sama już nie mogę świętować ale za to wy możecie i 
mam nadzieje ze spędzicie miło dzień :)
pozdrawiam wasza bloger-ka do następnego razu 

ten rozdział dedykuje moim dwóm zajebistym osobą Beth i Anne :* I wszystkim osobom którzy czytają mojego bloga 





sobota, 26 maja 2012

rozdział 21 -A potem nie mówiłam już nic i pocałunkami tłumaczyliśmy sobie to wszystko, na co brakuje słów. :)

Czytasz =komentuj to da mnie bardzo ważne mobilizuje do dalszego pisania :P



Oczami kate :



Obudziłam się bardzo wcześnie była godzina 8 nie mogłam już zasnąć ponieważ śnił mi się bardzo dziwny sen w którym ja i niall nie byliśmy znowu razem ale za to byłam z liamem który walczył o mnie z niallem i mało co Się nie pozabijali przeze mnie mało co się zespół nie rozpad wstałam z łóżka podpierając  się na łokciach miałam nadzieje ze ten sen był tylko snem i nigdy się nie wydarzy  dopiero co pogodziłam się z niallem którego kocham ale za równo do liama czuje teraz coś w postaci więcej niż przyjaźń czy to jest możliwe żeby kochać obu chłopaków w jednym czasie po chwili udałam się do łazienki po 20 minutach ubrałam się i wyszłam na dół do kuchni siedzieli tam wszyscy ale po chwili zauważyłam ze brakuje jednej osoby mianowicie liama to wszystko przez mnie dlaczego on musiał się
Zakochać we mnie nie chce wybierać  po miedzy moim chłopakiem aa najlepszym przyjacielem bo wiem ze jak podejmę decyzje to będę musiała wybrać jednego z nich przy tym ich raniąc a  nie chciałam tego by ktoś przeze mnie cierpiał dlatego postanowiłam wyjaśnić to z nim musze wiedzieć
Czy naprawdę  mu na mnie zależy i mnie kocha wychodząc z kuchni poczułam jak ktoś mnie łapie za nadgarstek i mówi :

-Kochanie poczekaj gdzie idziesz chodź na śniadanie zjedz razem z nami –powiedział
*Niall zaraz przyjdę tylko jeszcze po kogoś pójdę  dobrze –powiedziałam dając mu buziaka w usta
-Dobrze to ja czekam na ciebie –powiedział
Po wejściu do pokoju wzięłam mój telefon i chciałam zejść na dół ale poczułam kogoś ręce na mojej talii obróciłam się i zobaczyłam liama który jest bardzo blisko mnie za blisko przecież  teraz byłam
Z niallem nie mogłam mu tego zrobić wiec powiedziałam :

-Liam wiesz ze jesteś dla mnie ważny i zawsze będziesz i wiec ze cie kocham ale jestem teraz z niallem nie mogę mu tego zrobić
*Ale ty nie rozumiesz co ci zrobił miał cie w dupie gdy ty cierpiałaś i wiec ze ja się nie podam będę o ciebie wałczyć  póki starczy mi sił o moja miłość jestem wstanie zrobić  wszystko ci jest tylko możliwe  -powiedział 

-Wiem co mi zrobił i pamiętam o wszystkim  ale co ma zrobić zostawić jego wybrać ciebie i później przez mnie rozpadnie się zespół bo któryś z was odejdzie nie chce tego rozumiesz –powiedziałam 

*Ale zrozum cholernie mi na tobie zależy kocham cie jak nikogo innego i chce spędzić z Toba całe Zycie,Ale nie mogę patrzeć czasami jak całujesz jego mojego
  najlepszego przyjaciela kiedy mnie od środka.
Rozwala widząc was szczęśliwych gdzie ja mógłbym być na jego miejscu –powiedział 
-Wiem liam i nie z niosę jak ktoś przez mnie cierpi to tak jakbym straciła kogoś na kim mi cholernie zależy pamiętaj ze możesz na mnie zawsze liczyć bez względu co się stanie dobrze a teraz idz zjedz śniadanie a ja zaraz do was zejdę –powiedziałam
*Już ide kate zrób coś dla mnie przytul mnie teraz i tu –powiedział

Po chwili przytuleni do siebie trwaliśmy parząc  sobie w oczy widziałam w jego oczach
Zal ,smutek ,ból i rozczarowanie ale wiem ze się nie podda i wiem ze będzie walczył
A ja mu nie będę zabraniać  tylko nie chce żeby ktoś cierpiał z mojego powodu
Po 10 minutach on wyszedł a ja skierowałam się w stronę  kuchni gdzie wszyscy siedzieli i mówili coś do siebie przeszłam koło mojej przyjaciółki beth siedziała tuląc się do zayna i szepcząc czułe słówka
Kiedy byłam już koło lodówki wzięłam mleko z szafki wyciągnęłam miskę i płatki i po chwili zaczęłam jeść  moje śniadanie po 10 minutach skończyłam śniadanie włożyłam naczynia do zmywarki
I udałam się bez słowa na kanapę włożyłam w uszy słuchawki i odpłynęłam po 20 minutach słyszałam jakieś głosy nad mną podniosłam się z kanapy na której leżałam  i usłyszałam kawałek rozmowy :

-Co ty sobie wyobrażasz  ze będziesz sobie z nią flirtować ile tylko wlezie i myślisz ze ja tego nie widzę jak na nią patrzysz wiem ze coś do niej czujesz ale wiedz ze ona jest moją dziewczyna i nie pozwolę  byś się na nią więcej parzył zrozumiałeś –powiedział niall
*Nie to ty Nie rozumiesz ona nie jest przedmiotem który możesz przesuwać kiedy ci się podoba kate jest fajną dziewczyną która ma uczucia wiec nie traktuj jej jak rzecz bo kiedyś ja stracisz na zawsze i nie będziesz wstanie jej odzyskać  bo takim zachowaniem jak ją potraktowałeś nie dawno skrzywdziłeś ją i to bardzo ona cierpiała i nadal w głębi serca cierpi-powiedział liam
Postanowiłam się wtrącić powiedziałam :
-A wiecie co dla was jestem tylko pieprzoną zabawką tak o dziękuje wam ze byłam tylko chwile potrzebna i wiecie co nie nie jestem zabawka nikogo a tym bardziej rzeczą którą można przesuwać
tak sobie kiedy się chce .Tak cierpię kiedy widzę ze najbliższe osoby traktują mnie jak jakaś zabawkę która i tak zaraz będzie bez użyteczna naprawdę nie mogę w to uwierzyć i jest mi przykro słysząc to –powiedziałam powstrzymując łzy które leciały
.Wybiegłam szybko na gore przebrałam się w dres założyłam słuchawki na uszy i włączyłam piosenke :
The Wanted –lie to me nie chciałam by wszyscy traktowali siebie jak wrogów po tej całej sytuacji z niallem w tedy kiedy posadził mnie o zdradę po prostu nie daje rady psychicznie postanowiłam ze pójdę do parku by nikt mi nie przeszkadzam wzięłam ze sobą ciepłą bluzę liama którą wzięłam przez przypadek pakując swoje rzeczy znowu do pokoju nialla założyłam ją i wybiegłam z domu przy tym krzycząc:

-Nie martwcie się. Wrócę późno dobranoc  -Powiedziałam zamykając za sobą drzwi
Kierując się do parku po 20 minutach dotarłam do parku siadając na jednej z ławek
Przez 2 godziny myślałam co mam zrobić dalej te przemyślenia przerwał mi Tel
Dzwonił niall ale nie odebrałam parząc na Tel zauważyłam ze mam 1 nie odebraną wiadomość
Od liama napisał ze „przykro mi ze tak wyszło nie chciałem tego wszystkiego żebyś się poczuła jak zabawka w naszych rekach moich i swojego chłopaka jeszcze raz przepraszam za wszystko ,kate ,Wróć do domu po porozmawiajmy proszę twój przyjaciel .
                                                                                                                                                                                                                                            Liam :* 

Po chwili postanowiłam wrócić do domu szłam parkiem i zrozumiałam ze nie mogę tak dalej.
Zaraz jak  przyjdę będę musiała pogadać z nimi dwoma i zdecydować z którym chce być jest to dla mnie strasznie trudna decyzja ,po 20 minutach byłam już prawie pod domem zobaczyłam .
Ze wszyscy siedzą i oglądają jakiś film szybko weszłam do środka na paluszkach udałam się w stronę
Schodów prowadzących do naszego pokoju zamknęłam za sobą drzwi i udałam się do łazienki .
Przebrać się po 20 minutach byłam już przebrana wyszłam z łazienki  kładąc się do łóżka  ułożyłam się
Po 5 minutach ułożona wygodnie w łóżku udałam się do krainy snów .

Oczami Harrego :

Dalej to samo ,obudziły mnie straszne krzyki nie dały mi spać zdenerwowany wszyłem z swojego pokoju by sprawdzić kto się tak kłuci zobaczyłem ze liam i niall kłócą się zapewne o kate której nie widziałem jeszcze od śniadania po nim udałem się do swojego pokoju postanowiłem ze nie pozwolę by zespół się rozpad dlatego ze oni nie Urmią się ze sobą dogadać ,byłem już koło nich powiedziałem
:
Wy jesteście nie normalni czy co przestańcie się już kłócić to jej nie pomoże podląc decyzji jak
Ogólnie podejmie  ,mówiłem dalej ale oni się dalej kłócili wiec dałem za wygrana ,niech się kłócą jak
Chcą ,po całym dniu zmęczony, udałem się do swojego pokoju.
 Po 20 minutach udałem się do krainy Snów



Oczami beth(bet)-obudziłam się w ramionach mojego chłopaka sięgnęłam po Tel na którym
Zegar pokazywał godzinę 10 rano wstałam cicho by nie obudzić zayna a on tak słodko spał ze
Nie chciałam go budzić ,udałam się do łazienki by się odświeżyć , po wyjściu przebrana i uczesana
Wyszłam i udałam się do kuchni gdzie wszyscy siedzieli o prócz mnie i zayna po chwili zjawił się mój chłopak i jedliśmy wszyscy śniadanie po 20 minutach po zjedzonym śniadaniu posprzątałam po nim
I udałam się do naszego pokoju o godzinie 14 zaczęliśmy oglodac jakiś filmy by się nie nudzić ,
az do wieczora po bardzo udanym dniu postanowiliśmy iść z zaynem do naszego pokoju .

Po 20 minutach leżeliśmy w łóżku przytuleni do siebie ,udaliśmy się do krainy snów .



Oczami Anne(Em )-wiedziałam ze to tak będzie ze będę im przeszkadzać
Obudziłam była godzina 9 rano lekko przeciągnęłam się ,i postanowiłam wstać
Po 20 minutach udałam się do łazienki po wyjściu przebrana i uczesana zeszłam na dół
do kuchni gdzie wszyscy siedzieli ,ale zaraz kate gdzieś poszła na chwile a po 10 minutach wróciła i siadła sobie jedząc swoje śniadanie po zjedzeniu postanowiliśmy po oglądać jakiś film ale skończyło się na tym ze oglądaliśmy parę filmów Az do wieczora po skończeniu  poszłam do siebie
po chwili leżałam na moim łóżku ,udałam się do krainy morfeusza .
************************************************************************
i jest następny rozdział 21 mam nadzieje ze wam się spodoba
wiem ostatnio nie pisałam i przepraszam waz za to miałam egzaminy i brak weny i nadal tak jest
i ma nadzieje ze to się po prawi czekam na wasze opinie i komentarze od następnego rozdziału
stawiam nową zasadę .pozdrawiam
wasza blogerka J
a o to zdj chłopaków :



środa, 23 maja 2012

informacja -przepraszam :)

przepraszam was ale rozdział pojawi się dopiero w piątek albo w sobotę
bardzo was przepraszam mam teraz bardzo ważne egzaminy i postaram dodać rozdziały :P

wasza blogerka

czwartek, 17 maja 2012

rozdział 20 --Będziesz.?-Będę.-Zawsze.?-Zawsze.-Gdzie.?-Przy Tobie.-Obiecujesz.?-Nie.


czytasz to skomentuj to bardzo ważne :)

Oczami Kate :

Obudziłam się o 10 godzinie byłam wypoczęta opierając się na łokciach zobaczyłam ze nie ma koło
Liama to pewnie wszyscy siedzą na dole jedząc śniadanie postanowiłam się trochę ogarnąć i zejść na dół by nie myśleli ze ja już do końca z wariowałam skierowałam się do łazienki po 20 minutach wyszłam z łazienki przebrana : http://www.photoblog.pl/sweetmint/108828101/mega-paka-zestaw-ubran-50-sztuk.html postanowiłam ze musze pogadać z niallem żeby to raz na zawsze wyjaśnić bo ta cała sytuacja jest nie do zniesienia po chwili byłam już na schodach po zejściu udałam się do kuchni
Z nie dowierzaniem  patrzyłam na nich byli tacy szczęśliwi i uśmiechali się do siebie .Wszyscy to wskazywało tylko jedno ze coś się świeci wiedziałam ze to będzie coś związanego z mną i niallem.
Tylko nie wiedziałam weszłam do kuchni i nagle wszystkie oczy skierowane były to było dziwne. Po podejściu do lodówki wyciągam jak co rano mleko ,i płatki wyciągając przy tym miskę
Po 20 minutach zjadałam odkładając naczynia do zmywarki skierowałam się do pokoju ale niestety
Nie było mi to dane ,ponieważ z kuchni wyszedł Niall mówiąc coś do mnie  ale po chwili sie zatrzymując się , obracając się zobaczyłam ze Niall stoi strasznie blisko mnie bałam się ze on mnie,
Zaraz pocałuje ale postanowiłam ze nie wybaczę mu tego szybko ,nie dam po prostu rady dalej żyć
Bez niego ,po nie krótkim czasie ocknęłam się i patrzyłam w jego piękne oczy i nie mogłam przestać o nim myśleć ,postanowiłam powiedzieć co myślę :

-Wiesz Niall ze ja już nie dam tak rady dłużej –powiedziałam                                    
*Chciałem ci powiedzieć  ze strasznie jest mi głupio i przepraszam za moje zachowanie i za to ze nie uwierzyłem ci od razu, myślałem ze mnie zdradziłaś a wcale tak nie było i nigdy nie wybaczę  sobie .
Ze straciłem taką dziewczynę jak ty przepraszam za to ze cie zdradziłem z tamtą dziewczyna całując się z nią i wiem ze tak mi szybko nie wybaczysz ale będę się starać jak tylko mogę żebyś mi wybaczyła i wróciła do mnie –powiedział a ja byłam w szoku ze on wreście przyznał się do bledu .
-Niall to nie jest takie proste chcesz żebym ci od tak wybaczyła cholernie mnie zraniłeś nie wiem czy wiesz ale powiedziałeś ze nie kochałeś mnie i nie wiem czy nadał kochasz ale przepraszam  cie mam nadzieje,  ze kiedyś będziesz  ufał i powiem ci ze ja nigdy bym cie nie zdradziła i bym ci ufała a teraz przepraszam ale nie mogę tego już wytrzymać –powiedziałam całując  go prosto w usta
Widziałam jego zaskoczenie był szokowany bo pewnie się spodziewał ze nie wybaczę mu ale po prostu nie mogłabym bez niego żyć ,po oderwaniu się poparzyłam mu jeszcze raz w oczy wdziałam  w nich iskierki  radości  i szczęścia po chwili odezwał się  :
*Czy to znaczy ze mi wybaczyłaś i mogę mówić o tobie wszystkim ze jesteśmy z nów razem i ze jesteś dalej moja dziewczyną –powiedział
-Tak oczywiście ale jest jeden warunek obiecaj ze mnie już nigdy nie skrzywdzisz , bo tego 2 raz nie przeżyje i słyszałam ze gdzieś się wybierasz –powiedziałam
*Tak wybieram się ale tylko z Toba o 17 godzinie masz być gotowa i ubierz się elegancko  –powiedział 
-Bo już myślałam ze zostawisz mnie samą w domu i wiesz co udajmy ze nie jesteśmy znowu para, chce sprawdzić ich miny, kiedy powiem  do ciebie ze nie wybaczę ci tak szybko a ty oczywiście zrobisz smutna minkę –powiedziałam
*To źle myłaś oczywiście ja tez jestem ciekawy ich reakcji na to ze nie jesteśmy  już para –powiedział
Po 20 minutach wyszliśmy z pokoju w  którym mieszkał Niall ja postanowiłam  ze pójdę pierwsza ,po 5 minutach schodziłam  ze schodów udając ze się kłócimy z niallem powiedziałam dla zmyłki:

-Co ty sobie wyobrażasz po tym wszystkim ze tak szybko ci wybaczę jak mogłeś mi to zrobić nie wybaczę ci tego nigdy rozumiesz –powiedziałam
*Ale kate zaczekaj chce ci to wszystko wyjaśnić, ja już wszystko wiem zrozumiałem to wszystko i jest mi cholernie głupio ze wtedy nie uwierzyłem ci ,i posadziłem cie o zdradę wybacz mi proszę –powiedział
Nie wiedziałam ze on potrafi udawać tak dobrze ale kontynuowałam dalej :
-Musisz się postarać  żebym ci wybaczyła –powiedziałam
*Dobrze Bendę się starał i wiedz ze kocham cie najmocniej na świecie –powiedział
Wszyscy w salonie w którym staliśmy już parę  minut patrzyli na nas i szeptali coś do siebie .
Trochę chciałam wiedzieć  co oni knują ,ale postanowiłam ze coś innego zrobię podeszłam do nialla i pocałowałam go po chwili odsunęliśmy się od siebie przy tym patrząc na resztę byli zaskoczeni wiec powiedziałam :

-A teraz przepraszam jest 16 a ja wychodzę –powiedziałam
*No ja tez wiec na razie –powiedział
Weszłam do pokoju zdecydowałam się ze przebiorę się w to : http://www.photoblog.pl/sweetmint/122396549/nowa-sukienka-h-m-floral-nud.html i buty :
http://www.photoblog.pl/kolorowostylowo/120365468/szpileczki-platforma-d.html po przebraniu i umalowaniu się zeszłam ubrana na dół wszyscy byli w szoku po chwili mówiąc :

-dobra ja wychodzę i nie wiem kiedy wrócę i dobranoc-powiedziałam
wychodząc postanowiłam poczekać na nialla po chwili wyszedł i wyszliśmy pojechaliśmy taxi po 20 minutach dojechaliśmy do restauracji ,po wejściu do restauracji było ciemno zobaczyłam ślicznie palące się świeczki wszędzie były , po podejściu do naszego stolika gdzie leżał biały obóz po niecałej minucie niall wyszedł gdzieś, ale po chwili w wrócił z wielkim bukietem czerwonych róż podszedł do mnie łapiąc mnie za rękę i mówiąc :

*kate wiec ze jesteś cholernie ważną osobą w moim życiu bez ciebie nie jestem sobą i wiem ze cie zraniłem i postaram się to naprawić i bardzo cie kocham a teraz chciałbym ci coś powiedzieć
kocham cie i nigdy nie przestane rozumiesz i przyjmij ten prezent ode mnie i pamiętaj ze ja będę zawsze przy tobie –powiedział
*dobrze Bendę  pamiętać i kocham cie bardziej i proszę cie nie zrań mnie ponownie bo nie przeżyje tego znowu –powiedziałam
po 2 godzinach wyszliśmy z restauracji postanowiliśmy ze pójdziemy do parku i po 10 minutach trzymając się za ręce siedząc na ławce rozmawiając i śmiejąc się przypominając sobie czas w którym nie byliśmy pokłóceni ze sobą po 3 godzinach siedzenia w parku postanowiliśmy iść do domu .
Po wejściu do domu skierowaliśmy się do nialla pokoju wzięłam swoje rzeczy do spania z pokoju popatrzyłam jeszcze na mój łańcuszek który dostałam od nialla to był łańcuszek z napisem  k+n na zawsze razem liama i wyszłam cicho zamykając przy tym drzwi po sekundzie byłam przebrana w piżamę i leząc .
Wygodnie w łóżku mojego chłopaka myślałam nad nami po 5 minutach przytulona do nialla zasnęliśmy .

Oczami Nialla :
Nie wiedziałem ze ona mi wybaczy liczyłem na to ale nie spodziewałem się tego i teraz tak cholernie się cieszę ze znowu będzie tak jak wcześnie tylko teraz o wiele lepiej z tą Myśla zasnąłem przytulony do mojej dziewczyny

Oczami Em (Ani ):


 Obudziłam się rano po 20 minutach spojrzałam na zegarek była 10 rano podparłam się na łakociach,
 i po 5 minutach skierowałam się do łazienki założyłam to : http://www.photoblog.pl/stylowooo/56999109 po przebraniu zeszłam na dół siadając na stołu w kuchni jedząc śniadanie po chwili  zjawili się wszyscy ,oprócz kate i nialla po zjedzeniu śniadania ,postanowiłam spędzić ten dzień  na poznaniu ich wszystkich  po udanym dniu poszłam do siebie
do pokoju po 20 minutach położyłam się do łóżka i oddałam się w ramiona morfeusza .



Oczami Bet:

obudziłam się koło zayna który parzył się na mnie tymi swoimi oczami podniosłam się na łokciach by sprawdzić która godzina była 9.30 postanowiłam iść do łazienki w celu przebrania się po chwili  byłam ubrana w to : http://www.photoblog.pl/cokupicchcesz/85005644/ubranie-do-szkoly.html po przebraniu sie zeszliśmy na dół po zjedzeniu śniadania postanowiliśmy z  zaynem ze pójdziemy do parku po 2 godzinach siedzenia w parku postanowiliśmy wracać do domu  po 20 minutach byliśmy już u siebie w pokoju położyliśmy się bez przebierania bo byliśmy zmęczeni po sekundzie leżeliśmy przytuleni do siebie i udaliśmy się do krainy snów .

Oczami Harrego :
obudziłem się dzisiaj wcześnie mój budzik wskazywał 8 rano ,nie mogłem dalej  Spać wiec ,
włożyłem do uszu słuchawki i słuchałem piosenki http://www.youtube.com/watch?v=NARjr3fMMvY
po 2 godzinach postanowiłem zejść na śniadanie po zejściu do kuchni  przywitałem się z resztą i
usiadłem sobie na krześle jedząc brakowało mi przy stole tylko kate i nialla
po zjedzonym śniadaniu odłożyłem naczynia do zmywarki i, udałem się do salonu ,gdzie wszyscy po chwili siedzieli rozmawialiśmy i śmieliśmy, po jakimś czasie zeszła kate kłócąc się z niellem wiedziałem ze to będzie cisza przed burzą kłócili się bolało mnie to ze ona po przez niego tak cierpi widząc minę liama to jego tez ze on nie jest z nim ale on zasługiwał na nią po zobaczeniu kate całującej nialla to było mega zaskoczenie i znowu mina liama chyba płakał bo po wyjściu kate poszedł do swojego pokoju w którym kate mieszkała  po 3 godzinach poszedłem do siebie do pokoju położyć się byłem strasznie zmęczony ostatnimi wydarzeniami  po chwili byłem  w swoim pokoju po nie całej sekundzie udałem się do snu .

Oczami Lou :



byłem zaszokowany tym co nasza kate zrobiła nie mogłem w to uwierzyć z jednej strony się cieszę  ze oni mogą być razem ale szkoda mi liama wiem ze on ją cholernie kocha i jak ją znowu zrani to go zabije normalnie do całym dniu udałem się do mojego pokoju i po chwili zasnąłem.

Oczami Liama :

Nie mogłem na to parze  wiec , ze ją cholernie kocham i nie pozwolę by ona była z nim tyle się przez niego nacierpiała ,po prostu będę o nią walczyć widząc scenę pocałunku kate i nialla zatkało mnie ale i tak postanowiłem nie pozwolić jej na to żeby ona była z nim po tej scenie wkurzyłem się i poszedłem do siebie do pokoju  po 20 minutach postanowiłem udać się spać wiec oddałem się w ramiona morfeusza..

************************************************************************
I jest kolejny rozdział i jak wam Się podoba bo mnie bardzo dobrze przyznam się ze ten rozdział pisałam 3 godziny i mam nadzieje ze wam się spodoba czekam na wasze opinie i komentarze
Do następnego rozdziału 7 kom =NN J

O to kolejne zdjęcie  chłopaków z mojej kolekcji: